W czasie rozmowy w z dziennikarzami w środę w Brukseli Mateusz Morawiecki mówił o prawdopodobnej wizycie nowego prezydenta USA w Polsce.
Były premier z ramienia Prawa i Sprawiedliwości uczestniczy w Brukseli w kongresie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR), paneuropejskiego ugrupowania, do jakiego należy jego frakcja. “Prezydent USA Donald Trump ma prawdopodobnie być w Polsce w kwietniu. Wiem, że kancelaria prezydenta Andrzeja Dudy jest w kontakcie z kancelarią pana prezydenta Donalda Trumpa” – słowa Morawieckiego zacytował portal Rmf24.pl.
W czasie swojej rozmowy z dziennikarzami Morawiecki wyrażał nadzieję na ożywienie idei “Trójmorza”, którą Amerykanie animowali, jako konkurencję dla chińskiej inicjatywy dla Europy Środkowej 16+1, która jednak nie został za pierwszej kadencji Trumpa napełniona treścią polityczno-gospodarczą.
Mimo to były premier uznał, że “Inicjatywa Trójmorza – czy Międzymorza, jak ją troszeczkę zawężamy dla Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego – jest jedną z najważniejszych inicjatyw, które mogą stanowić o naszym być albo nie być, czyli wzmocnieniu […] naszego bezpieczeństwa”. Dlatego, według Morawieckiego “byłoby znakomicie, gdyby prezydent Trump również przyczynił się do jej wzmocnienia”.
Ewentualny przyjazd Trumpa do Polski ma według polityka PiS przejawiać “jego przyjaźń, którą ma dla Polaków, dla Polski”.
Morawiecki unikał odpowiedzi na pytanie, że nowy prezydent USA może poprzeć w czasie tej wizyty kandydat PiS na prezydenta Polski, Karola Nawrockiego.
Czytaj także: “Polska jest tam, gdzie Trump stawia cele”. Wiceszef MON o wydatkach na obronność
rmf24.pl/kresy.pl































