Polski minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau odbył w poniedziałek rozmowę telefoniczną ze swoim amerykańskim odpowiednikiem.

O rozmowie szefów dyplomacji dwóch państw poinformował rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price. „Sekretarz potwierdził zdecydowane zobowiązanie Stanów Zjednoczonych do wspierania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w obliczu niesprowokowanej koncentracji wojsk Rosji” – oświadczenie Price’a przytoczył portal telewizji Polsat News.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8487.32 PLN    (38.57%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rau i sekretarz stanu Blinken mieli mówić o „dalszej współpracy”, która miałaby na celu „odstraszyć Rosję od dalszej agresji”. Ten drugi, opisując rolę polityczną Polski, użył sformułowania „polskie przywództwo na wschodniej flance NATO”.

Rozmowę dwóch polityków skomentowało na Twitterze także nasze ministerstwo.

 

Oświadczenie Blinkena nastąpiło po sobotniej informacji polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które zapowiedziało, że już na przełomie stycznia i lutego jego szef ma złożyć wizytę w Waszyngtonie. Następnie Rau ma jednak udać się także do Moskwy.

Wcześniej w sobotę doszło do rozmowy polskiego wiceministra spraw zagranicznych Marcina Przydacza z asystentem sekretarza stanu Derekiem Cholletem, której tematem również była kwestia relacji z Rosją.

Czytaj także: Holendrzy ewakuują się z Ukrainy? „Zagrożenia coraz poważniejsze”

polsatnews.pl/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz