9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. JanK
    JanK :

    pozwolę sobie na cytat “Nie wiem jak tam w wielkiej polityce ale wiem na pewno, że Orban przynajmniej dba o prawa Węgrów, zarówno tych w UE jak i tych poza UE, bo dla niego wszyscy Węgrzy są równi i ważni. Polski rząd ma gdzieś Polaków, dla polskiego rządu liczą się tylko wyborcy. Tam gdzie mogą od Polaków otrzymać głosy tam jeżdżą i się przymilają, USA ,WB inne zachodnie. Polaków nie wyborców olewają i starają się zniszczyć, Litwa, Ukraina. Polskie dziecko z polskiej rodziny mówiące po polsku na Litwie dostanie jedynie prztyczka w nos, natomiast ukraińskie dziecko z ukraińskiej rodziny mówiące po ukraińsku na Ukrainie dostaje 500+. Wystarczy, że przyjedzie i będzie udawał, że pracuje, jak ma np. trójkę dzieci to dostanie extra 1500+. Może ktoś mi powie jaki zysk ma RP z takiego pracownika?”

    • jwu
      jwu :

      @MacGregor Szkoda nerwów piszesz ? Ale jak się nie denerwować na tego człowieka ,którego bzdurne wypowiedzi trafiają na pierwsze strony wielu zagranicznych gazet.To jest szef MSZ ,a nie Jasiu spod budki z piwem.Przecież on szkodzi całej Polsce ,a nie tylko swojej partii.

  2. Gaetano
    Gaetano :

    Nie ma i nigdy nie było najmniejszej wątpliwości, po której stronie, w przypadku konfliktu węgiersko – ukrowskiego, stanie ten neobanderowski, uwolski ćwok, jak również reszta tej zażyganej, antypolskiej hołoty. To nie jest pierwsza wypowiedź agenta czapy skierowana pod adresem V. Orbana, a jednocześnie, w obronie jego umiłowanej upainy.
    Położenie na szali wielowiekowej przyjaźni między Polakami a Madziarami nie znaczy dla kanalii nic, to jakby splunąć. Zresztą, jakie pojęcie może mieć to coś o Węgrach. Co więcej, dla takich, jak on antypolskich kretów, zerwanie tradycyjnych więzi między naszymi narodami wywołałoby u niego obleśne zadowolenie. Tylko co im zostanie na tym forum UE? I to chore, absurdalne wartościowanie; poważne kraje to te, które czują się zagrożone “agresją rosyjską”, inne są mniej poważne lub wcale.
    Jeszcze nie teraz, ale przyjdzie czas zapłaty.