Premier Chorwacji potępił wczorajszy wyrok na Slobodana Praljaka wydany przez Trybunał w Hadze a Chorwaci w Mostarze opłakiwali jego śmierć.

Premier Chorwacji Andrej Plenković wyraził żal z powodu śmierci Slobodana Praljaka, który w środę zażył truciznę na sali posiedzeń Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii w Hadze i wkrótce potem zmarł.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Jego czyn, który niestety widzieliśmy dzisiaj, głównie mówi o głębokiej moralnej niesprawiedliwości wobec sześciu Chorwatów z Bośni i narodu chorwackiego. Wyrażamy niezadowolenie i żal z powodu tego wyroku. – powiedział w środę chorwacki premier.

Śmierć Praljaka wywołała także poruszenie w Mostarze, gdzie około tysiąca bośniackich Chorwatów zebrało się w środę wieczorem na placu miejskim, paląc świeczki na jego cześć. W wypełnionej po brzegi katedrze odprawiono mszę żałobną.

Przypomnijmy, że Praljak, były generał armii nieuznawanej Chorwackiej Republiki Herceg-Bośni wypił truciznę chwilę po ogłoszeniu przez Trybunał, że jego apelacja od wyroku z 2013 roku skazującego go na 20 lat więzienia, została odrzucona, podobnie jak apelacje pozostałych pięciu podsądnych. Praljak oświadczył, że nie jest przestępcą i że z pogardą przyjmuje wyrok sądu. Następnie podniósł do ust buteleczkę i wypił truciznę. Jak poinformowano kilka godzin później, zmarł po zabraniu go do szpitala przez pogotowie. Holenderskie władze wszczęły już śledztwo w sprawie pomocnictwa przy samobójstwie poprzez dostarczenie Praljakowi trucizny.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak pisze BBC, Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii uznał Praljaka za winnego popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości, a w szczególności nie podjęcia żadnych poważnych kroków dla powstrzymania swoich żołnierzy przed robieniem obław na bośniackich muzułmanów latem 1993 roku, a także nie podjęcia żadnych działań w sprawie informacji o planowanych morderstwach oraz atakach na członków organizacji międzynarodowych i burzeniu historycznego mostu w Mostarze oraz meczetów. Trybunał częściowo uznał jego apelację wskazując, że most w Mostarze był „celem militarnym”.

Kresy.pl / Reuters / BBC

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz