14 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. wepwawet
    wepwawet :

    Po przeczytaniu powyższego tekstu naszła mnie myśl, że będę musiał spełnić rolę “advocatus diaboli” i w paru słowach skomentować ten artykuł wpisujący się w działania tzw “rosyjskiej agentury” (jak to jeden z mądrzejszych Użytkowników forum raczy przedstawiać), próbującej skłócić Polskę i Ukrainę. Droga redakcjo zastanawiam się jak można umieszczać tak ukrainożercze teksty (kto wam za to płaci ;P)? Przecież trwa mobilizacja przeciw wspólnemu wrogowi! ————————————————————————————————————
    Będąc we Lwowie nigdy nie udało mi się zwiedzić wspomnianego miejsca, zawsze były jakieś problemy z kluczami lub innymi duperelami… może bali się, że im ograny ukradniemy, kto wie. Jednak musimy pamiętać, że to Ukraińcy ustalają co może się znajdować na ich ziemi a co nie – ich ziemia ich prawa. Jeśli komuś (kobiecie?) przeszkadza to, że w budynku wisi portret pana stepana (mężczyzny wielce urodziwego, co dla kobiet stanowi dodatkową atrakcję – gdyż nie ma to jak słuchanie muzyki połączone ze studiowaniem fizjonomii twarzy tak “wielkiego” człowieka) to przecież może zamknąć oczy! Naprawdę nikt nie zmusza katolików mieszkających we Lwowie aby przychodzili w to miejsce! To Ukraina i Ukraińcy ustalają tam swoje zasady – gdybym chciał być złośliwy (a nie jestem) to napisałbym, że przecież nie po to Lachów rizali, aby teraz jakieś Polskie “dewoty” miały im ustalać przeznaczenie budynków publicznych we Lwowie oraz mieszać się do tego gdzie portret stepana może wisieć, a gdzie już nie. Komuś się nie podoba na Ukrainie? To niech czym prędzej wyjeżdża za Bug (co czyni nawet wielu Ukraińców ;P), albo i lepiej od razu za San (tak dla bezpieczeństwa)!
    —————————————————————————————————————-
    Co do oddawania moczu w miejscu dawnego baptysterium, to nie miałem nigdy “przyjemności”, ale wierzę, że wielu ludzi, w tym i zapewne dobrych Ukraińców czuje radość, że choć tak mogą upokorzyć tych “rymokatolików” (rozumiem, że nazwa powstała z uznania dla rymów w naszych pieśniach kościelnych”). Zapytam więc czy mamy prawo dyktować gdzie mogą, lub też zabraniać Ukraińcom załatwiania potrzeb fizjologicznych w ich własnym kraju? Czemu Polacy mieszkający we Lwowie chcą zabrać Ukraińcom ich salę koncertową (powinni najpierw wybudować Ukraińcom nową – wszak należy się za te wieki okupacji) ? Czemu jest w tych ludziach tyle szowinizmu i zachłanności? Ciągłe żądania w stosunku do strony Ukraińskiej, a to to, a to tamto. Czemu nie ma wdzięczności i radości za to ze Ukraińcy pozwolili odprawiać msze w świątyni, że nie rozebrali ołtarza, że wierni mogą spokojnie i bez skrępowania modlić się w swojej świątyni? Choćby w tej toalecie, przecież nie zamalowali krzyża, zostawili go – uważam to za znaczący gest, co świadczy o przyjaznym nastawieniu – czego tez nie możemy zmarnować narzekaniami i atakami! W Lwowie jest kilka świątyń w których można się modlić – należy wiec pamiętać, że tylko dzięki dobrej woli Ukraińców sala koncertowa jest również otwarta dla wiernych, bo przecież mają prawo skończyć z tym całym cyrkiem.
    ————————————————————————————————————-
    Gdzie są artykuły o Polsko-Ukraińskiej współpracy, projektach opartych na zasadzie poszanowania interesów obu stron? Nie ma takich działań (mi przynajmniej jedno przychodzi do głowy, choć można by polemizować)? Nie szkodzi, przecież artykuł można napisać! Proponuję zacząć od przeanalizowania roli jaką odegrał stepan bandera w nawiązaniu dialogu Polsko-Ukraińskiego w kontekście wystawienia jego portretu w Sali Koncertowej im Marii Magdaleny we Lwowie. Myślę, że postaci tej można bowiem przypisać pozytywne konotacje związane z otwarciem wspomnianej sali koncertowej dla wiernych – to zaś oznacza dialog i pojednanie. Czemu jak rozumiem patronuje ta niezwykle „zacna” osobistość.

    • danekbb
      danekbb :

      tak właśnie sobie Polacy wyobrażają banderowców: prymitywni, bez żadnych zasad i kultury. Nie mieści im się w głowie, że potomkowie pomordowanych mogliby mieć coś przeciwko temu, że się sławi morderców i do tego bestialskich. Jesteś przykładem zezwierzęcenia

    • tutejszym
      tutejszym :

      Wybory już się na Ukrainie odbyły. Prezydent Ukrainy ma swoją pierwszą wizytę odbyć do Warszawy. Stwórzmy listę terminowych naszych spraw i postulatów do załatwienia przez Ukraińców. Zjednoczmy się w tej sprawie z innymi polonijnymi organizacjami. Sądzę że nasza “miłość” była płatna, jakieś ekwiwalenty były uzgodnione?. Sprawa druga: Prawnie zakazać na terenie RP używania symboli Faszystowskich – banderowskich i UPA. Propagowanie ideologii powyżej określonych powinno być zakazane na równi z symbolami faszystowskimi i hitlerowskimi. W jakie słowa i paragrafy to ubrać nie wiem, jestem laikiem w tych sprawach. Może ktoś zainicjuje tą inicjatywę, stwórzmy ruch dla unormowania naszych stosunków z Ukrainą, i to szybko, bo są chore. Mam tylko jedną prośbę: osobą inicjatywną nie powinna być osoba o krańcowo wrogim stanowisku do Narodu Ukraińskiego. Mamy długą drogę do przejścia, zróbmy pierwsze kroki w miarę harmonijnie. A może Pan, Panie Wepwawet podejmie się zadania inicjacji. Piszę się na to, w czym będę mógł to będę Pana wspierał. Oby się to nie skończyło na słomianym zapale. Na chwilę obecną mamy argumenty i środki aby oczekiwać od naszych Ukraińskich Przyjaciół pozytywnego przyjęcia naszych postulatów. Serdecznie pozdrawiam.

      • wepwawet
        wepwawet :

        Szanowny Użytkownik raczy podpuszczać i szydzić z biednego Wepwaweta. Oj nieładnie tak, nie ładnie! Wepwawet jest jedynie jednym z wielu “anonimowych ” internautów, który ani nie ma odpowiedniego zaplecza, ani znajomości, ani sławy, ani certyfikatu moralności, ani pieniędzy aby mógł podjąć się tak potrzebnego i szacownego zadania (nigdy nie został zaproszony do TVN 24 (choć to jego marzenie jest)), o jakim Szanowny Użytkownik wspomina. Choć samą inicjatywę popieram czterema kończynami a na dodatek swą głową, to jednak nie czuję się godzien aby ciężar ten, choć słodki spocząć mógł na mych barkach. Ja bez żadnej złośliwości wytypowałbym Szanownego Użytkownika do przewodzenia i organizacji w tym przedsięwzięciu, deklaruję się również wspomóc działania takie.

        • tutejszym
          tutejszym :

          Drwina ani szyderstwo w głowie mi nie postało. Szukajmy obaj, może inni włączą się do tej akcji szukania sztandaru organizacji, pod którą mogli byśmy zjednoczyć się i wyartykułować nasze wspólne postulaty. Czas pili… Pozdrawiam.

      • roch
        roch :

        Nie trzeba żadnej akcji i nowego prawa, bo stosowne przepisy już istnieją. Artykuł 256 Kodeksu Karnego cytuję:. § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
        § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.
        § 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.
        § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.
        Problem jest taki, że odpowiednie organy nie kwapią się ze stosowaniem tego przepisu i dlatego różni debile mogą paradować po ulicach w podkoszulkach z podobizną komunistycznego rzeźnika Che Guevary, przez polską granicę może sobie spokojnie wjechać do RP autobus z wywieszonym proporczykiem banderowskich rzeźników a zbrodniarze z UPA mogą sobie spacerować po centrach naszych miast w mundurach swojej ludobójczej organizacji. Wiem co piszę. Kilka lat temu widziałem jednego na ulicy Kanoniczej w Krakowie, jak wychodził z restauracji “Smak Ukraiński”.

        • roch
          roch :

          A jeszcze kilka lat wcześniej czyli jakieś 12 – 15 lat temu, też w Krakowie (to moje rodzinne miasto), ale na ul. Piłsudskiego widziałem kilku naraz takich starszych osobników w mundurach UPA. Tylko że wtedy nie kojarzyłem jeszcze co to za mundur i w swojej ówczesnej młodzieńczej naiwności byłem przekonany że to jacyś gajowi czy inni leśnicy. Nie wiem czemu ci dranie upodobali sobie akurat mój Kraków do urządzania spacerków. Podejrzewam że oni rzeczywiście uważają go za “staroukraiński gród Krakiw”, jak głosi jeden z wydanych na Ukrainie przewodników po Polsce. Nie rozumiem czemu nasze władze państwowe , przede wszystkim policja i prokuratura, nie reagują na takie prowokacje. Za pomocą policyjnej pałki można by wybić rezunom z głów takie pomysły.

          • roch
            roch :

            Szanowny Panie Tutejszym. Nie wiem dokładnie jak wygląda sprawa z tą obywatelską interwencją (nie jestem prawnikiem z wykształcenia). Na pewno wolno zatrzymać takiego osobnika czyli uniemożliwić mu ucieczkę, do chwili przyjazdu policji. Na takiej zasadzie działa np ochrona w sklepie gdy złapie złodzieja. Wątpię jednak żeby można stosować w tym celu jakieś drastyczne środki w rodzaju związania, czy nie daj Boże bicia.

  2. uri
    uri :

    Drobne sprostowanie. Pani Pyż pisze: “Kościół, który zbudowano jeszcze w XVII w. niepodległe państwo przerabia na salę organową, bo… są tam jedne z najlepszych organów na świecie.”. Jakie “niepodległe państwo” ma na myśli, chyba ZSRR, bo kościół przeznaczono na salę organową w latach 60-tych ub. wieku? Nie zmienia to sedna sprawy, że dawno już kościół winien zostać zwrócony rzymskim katolikom. Jeżeli decydentami w przypadku tego kościoła kierują jakieś polonofobie, to są one nieuzasadnione w sytuacji, kiedy większość wyznawców Kościoła Rzymskokatolickiego na Ukrainie deklaruje narodowość ukraińską.

    • darek3013
      darek3013 :

      deklarują bo jakżeby inaczej. Wystarczy że sa rzymskimi katolikami, jakby powiedzieli jeszcze że polakami to riezanie pewne. ukraińskie standardy bardziej pasują do średniowiecza i to w wydaniu tatarskim niż do współczesnej europy do bram której pukają. Ale na szczęście drzwi nie zawsze otwiera się nawet jak ktoś zbyt nachalnie łomocze. czasami i psa można spuścić żeby pogryzł delikwenta.

  3. o
    o :

    Trzeba wywierac nacisk na panstwo Polskie, w tym na samorzady, ilektroc maja zaprosic kogos z neiprzychylnym Polakom wladz Lwowa i w ogole calej Ukrainy, ilekroc maja dawac jakies pieniadze polskich podatnikow na rzecz Ukraincow. Zapraszac lwowskich urzednikow na szkolena do Polski, itd., itp. Musimy twardo stawiac warunki, bo bez tego nas nie beda szanowac i bedzie (tam, tj. na Ukrainie i tez na Litwie) coraz gorzej zyjacym tam Polakom.
    Poza tym, nie wiem czy Watykan nie moze w jakis sposob protestowac w tym konkretnym przypadku?

    • zagonczyk_19
      zagonczyk_19 :

      Panie O ). ( ,,Poza tym, nie wiem czy Watykan nie moe w jakis sposob protestowac w tym konkretnym przypadku? “). Coś Pan wymyślił Watykan w wyniku przedstawienia kilku dziesięciu kilo dokumentacji świadczącej o zbrodniczej działalności hierarchy kościoła Greko katolickiego z wielką nie chęcią zrezygnował z uznania za ,,błogosławionego” niejakiego biskupa Szeptyckiego. Tam liczy się geszeft. Jeśli sami nie Pomożemy sobie na nikogo nie możemy liczyć.