Brytyjska flaga pod którą stali działacze organizacji wydaje się wzbudzać agresję muzułmanów
Wystarczyło 20 minut ciechego protestu, by pikietujący zostali okrążeni przez 150 agresywnych muzułmanów:
kresy.pl / youtube.com
We wtorek w Mongolii ruszył krajowy strajk związków zawodowych zrzeszonych w federacji górników, energetyków i pracowników geologicznych.
Według związkowców pracownicy tych sektorów zarabiają za mało. W zawiązku z tym federacja związków zawodowych wystosowała 12 postulatów obejmujących między innymi podwyższenie podstawowych pensji oraz dodatków do nich za pracę w szczególnie trudnych regionach kraju. Chociaż Ministerstwo Energii zaproponowało 10-procentową podwyżkę płac, propozycja ta nie spełnia żądań pracowników. Federacja związkowa domagała się podwyżki płac na poziomie 30 proc., jak podał portal News.mn.
Związkowcy przeprowadzili pracownicze referendum w sprawie strajku. Zgodnie z jego wynikiem ogólnokrajowy strajk w wielu przedsiębiorstwach tych sektorów rozpoczął się we wtorek o godz. 8:00. Pracują jedynie zatrudnieni wykonujący obowiązki o krytycznym charakterze. Strajk jest bezterminowy.
Infrastruktura energetyczna kontrolowanej przez Rosjan części obwodu chersońskiego poważnie ucierpiała w wyniku ataków Sił Zbrojnych Ukrainy, jak przyznał zarządzający nią z ramienia Rosji Władimir Saldo.
W nocy z poniedziałku na wtorek doszło ataku ukraińskich dronów na infrastrukturę energetyczną na lewym brzegu Dniepru. W efekcie doszło do przerwy w dostawie energii elektrycznej we wszystkich gminach tej części obwodu chersońskiego, która znajdują się pod kontrolą Rosji. Do wieczora tego samego dnia zasilanie większości odbiorców została przywrócona, jak podała agencja informacyjna Interfax.
Saldo poinformował, że lokalni energetycy pracują całą dobę, by dokonywać napraw zniszczonych elementów infrastruktury, bądź je zastępować.
Władimir Putin przyznał w niedzielę, że w części regionów Rosji występują problemy z dostawami paliwa. Rosyjski przywódca zapowiedział działania specjalnego zespołu, który ma zapewnić odpowiednie zaopatrzenie kraju.
Reuters podał w niedzielę, że prezydent Rosji Władimir Putin mówił o sprawie podczas narady z udziałem wysokich rangą urzędników odpowiedzialnych za dostawy i dystrybucję paliw. Rosyjski przywódca stwierdził, że Moskwa musi ograniczyć skutki ukraińskich ataków dronowych na instalacje naftowe, które są powiązane z niedoborami.
„Dobrze wiecie, że utrzymują się problemy dla kierowców i przedsiębiorstw” — powiedział Putin, cytowany przez rosyjskie agencje prasowe. „Niestety, wciąż są też kolejki na stacjach benzynowych” — dodał.
Administracja USA częściowo przywróciła dostęp do modelu Claude Mythos 5 firmy Anthropic, ale nadal nie odblokowała w pełni modelu Fable 5, który pozostaje przedmiotem rozmów między spółką a władzami w Waszyngtonie — wynika z informacji Reutersa i Axios.
Rząd USA pozwolił Anthropic udostępnić Claude Mythos 5 wybranym „zaufanym” organizacjom w Stanach Zjednoczonych. Chodzi o częściowe cofnięcie decyzji z 12 czerwca, gdy dostęp do najnowszych modeli firmy został zawieszony z powodu obaw dotyczących bezpieczeństwa narodowego.
Mythos 5 ma trafić do organizacji zajmujących się obsługą i obroną infrastruktury krytycznej. Reuters, powołując się na źródło zaznajomione z nową dyrektywą, podał, że dostęp uzyska ponad 100 firm i agencji federalnych, w tym wiele spółek z listy Fortune 500.
Spółka CPK może sprzedać 38-procentowy pakiet akcji Torpolu, jednej z najważniejszych polskich firm wykonawczych w sektorze kolejowym. Decyzja w tej sprawie ma zapaść jeszcze w lipcu, a według wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka pojawili się już potencjalni kupcy. Krytycy takiego kroku mówią o gospodarczej zdradzie stanu.
O możliwej sprzedaży pakietu Torpolu poinformował w poniedziałek „Puls Biznesu”. Spółka Centralny Port Komunikacyjny kontroluje 38 proc. akcji przedsiębiorstwa. Pakiet ten został przejęty w 2023 roku od Towarzystwa Finansowego Silesia, a ówczesne władze CPK argumentowały, że ma to ograniczyć ryzyko braku wykonawców przy realizacji programu kolejowego związanego z budową tzw. szprych CPK.
Jak podał portal Money.pl, Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu do spraw CPK, zapowiedział rozmowy ze spółką jeszcze w tym tygodniu. Sprawa ma być omawiana razem z innymi kwestiami dotyczącymi Centralnego Portu Komunikacyjnego i całego projektu.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i ukraińska policja zablokowały 11 nowych schematów unikania mobilizacji w różnych regionach kraju. Według śledczych organizatorzy żądali od poborowych od 3,5 tys. do 37 tys. dolarów za fałszywe dokumenty, fikcyjne zatrudnienie albo nielegalny wyjazd za granicę. (more…)