Prototyp podwodnego drona „Pirania”, opracowywany przez Politechnikę Gdańską i RADMOR, wykonał pierwszą pełną misję w warunkach zbliżonych do operacyjnych. Pojazd odnalazł i zidentyfikował dwa obiekty pod wodą.
Pierwsza misja operacyjna podwodnego drona „Pirania” zakończyła się powodzeniem. We wtorek 14 kwietnia w Sobieszewie prototyp opracowywany przez Politechnikę Gdańską we współpracy z firmą RADMOR S.A., należącą do Grupy WB, wykonał pełny scenariusz działań: od wodowania i zanurzenia po odnalezienie oraz identyfikację dwóch obiektów.
Był to pierwszy publiczny test pojazdu w warunkach zbliżonych do rzeczywistych działań inspekcyjnych. Zgodnie z planem najpierw sprawdzono łączność i gotowość systemu, a następnie ręcznie zwodowano pojazd ze slipu. Po zanurzeniu „Pirania” rozpoczęła zasadniczą część misji, obejmującą poszukiwanie obiektów, ich zobrazowanie przy użyciu kamery i sonaru, identyfikację oraz bezpieczny powrót do punktu wodowania.
Zobacz też: Airbus, Thales i RADMOR zbudują geostacjonarnego satelitę dla polskiego wojska
Test potwierdził działanie najważniejszych funkcji systemu, w tym komunikacji, manewrowania, obrazowania i prowadzenia rozpoznania w środowisku wodnym. „Pirania” jest rozwijana jako pojazd przeznaczony do monitorowania i inspekcji podwodnej infrastruktury krytycznej, wykrywania anomalii dna morskiego oraz kontroli infrastruktury znajdującej się pod wodą.
System ma wykorzystywać m.in. kamerę przystosowaną do pracy w warunkach niskiego oświetlenia, rozwiązania sonarowe i elementy nawigacyjne. Projekt ma charakter dual use, co oznacza, że może znaleźć zastosowanie zarówno w obszarze cywilnym, jak i specjalnym.
„Udana pierwsza misja »Piranii« potwierdza, że Politechnika Gdańska potrafi przekuwać kompetencje badawcze w konkretne rozwiązania odpowiadające na aktualne wyzwania. To ważny rezultat dla naszej uczelni, ale także przykład skutecznej współpracy nauki i przemysłu przy projekcie o dużym znaczeniu praktycznym” – powiedział prof. Krzysztof Wilde, rektor Politechniki Gdańskiej.
Według twórców pojazdu „Pirania” powstaje jako odpowiedź na rosnące potrzeby związane z ochroną infrastruktury krytycznej i monitoringiem akwenów ważnych dla bezpieczeństwa. Chodzi m.in. o porty zewnętrzne, kotwicowiska, infrastrukturę morską oraz obiekty wymagające stałego nadzoru i szybkiej identyfikacji potencjalnych zagrożeń.
„Mówimy nie o symulacji, lecz o realnie wykonanej operacji, w której »Pirania« odnalazła i zidentyfikowała wskazane obiekty, a następnie bezpiecznie wróciła do punktu startu” – podkreślił Tomasz Sauer, kierownik Laboratorium Techniki Głębinowej Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa.
Kompetencje Politechniki Gdańskiej w zakresie pojazdów podwodnych sięgają lat 80. „Pirania” powstaje na bazie doświadczeń związanych z konstrukcją pojazdu „Głuptak”, dostarczanego Marynarce Wojennej RP. W nowym projekcie wcześniejszy dorobek rozwinięto w kierunku zastosowań inspekcyjnych i ochrony infrastruktury podwodnej.
„Tworzymy rozwiązania, które mają służyć bezpieczeństwu Polski, polskich granic i naszego Bałtyku. Wykorzystujemy najnowsze technologie po to, by skuteczniej diagnozować, identyfikować, rozpoznawać i wykrywać zagrożenia ukryte pod wodą, zwłaszcza w rejonie portów, kotwicowisk i infrastruktury krytycznej” – powiedział Bartłomiej Zając, prezes zarządu RADMOR S.A.
Docelowo „Pirania” ma być rozwiązaniem modułowym, konfigurowanym zgodnie z wymaganiami odbiorcy. Ostateczna wersja pojazdu będzie mogła otrzymać różne systemy sonarowe, kamery, dodatkowe sensory oraz elementy robocze, w tym ramię z manipulatorem.
⚠️ Polska pomyślnie przetestowała nowego podwodnego drona „Pirania”.
Urządzenie jest przeznaczone do monitorowania infrastruktury podwodnej na Morzu Bałtyckim. Projekt został opracowany wspólnie przez naukowców z Politechniki Gdańskiej oraz specjalistów firmy Radmor.
Nowy dron… pic.twitter.com/AILjBaTLtb— NEXTA Polska (@nexta_polska) May 14, 2026
Kresy.pl/pg.edu.pl






























