Kierownictwo MON odniosło się podczas piątkowej konferencji prasowej do kwestii polonizacji zamawianych w Korei Południowej czołgów K2. Podano jej planowany zakres.

Sekretarz stanu w MON Paweł Bejda podczas piątkowej konferencji wymienił część umów, które mają zostać podpisane jeszcze do końca roku, wśród nich jest m.in. umowa wykonawcza na czołgi K2. Mówił też o zakresie polonizacji części czołgów.

Bejda podkreślił, że negocjowana obecnie umowa wykonawcza ma dotyczyć 180 czołgów K2 oraz ponad 80 wozów towarzyszących. Poprzednikom zarzucił podpisanie “gołej umowy”.

W kontekście planowanej polonizacji wymienił: “zawieszenie hydropneumatyczne, automat ładowania, spawanie korpusów, wieży i podwozia, produkcja różnego rodzaju części zapasowych, produkcja armaty 120 mm, wszystkie instalacje elektryczne i elektroniczne”.

Także wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał na niedawną wizytę Bejdy w Korei Płd.

“Był plan, że dopiero drugie pół z tysiąca zamówionych czołgów będzie polonizowane. A my już teraz w kolejnej transzy, którą chcemy podpisać, na drugie 180 czołgów (..) chcemy, by 1/3 była spolonizowana. Udało się przyspieszyć proces polonizacji, to są efekty ostatnich spotkań” – oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Do sprawy odniósł się na platformie X Tomasz Dmitruk, redaktor Dziennika Zbrojnego i Nowej Techniki Wojskowej.

“Druga umowa wykonawcza na dostawy 180 czołgów K2PL w 30% ma uwzględniać polonizację (60 szt.). Rozumiem, że to mają być czołgi, które zostaną już wyprodukowane/zmontowane w Polsce. Polonizacja ma obejmować następujące elementy: zawieszenie hydropneumatyczne, automat ładowania, spawanie korpusów, wieży i podwozia, produkcja różnego rodzaju części zapasowych, produkcja armaty 120 mm, wszystkie instalacje elektryczne i elektroniczne” – napisał.

Jeden z użytkowników zwrócił uwagę, że “może chodzi o 30% elementów, 30% wartości”.

“Wypowiedź nie jest precyzyjna. Z kontekstu rozumiem, że te 60 szt. ma być produkowane w Polsce” – odpowiedział Dmitruk.

Umowa ramowa przewiduje zakup czołgów K2 w wersji używanej obecnie przez koreańskie wojsko oraz produkcję czołgów w wersji PL. Deklaracje MON wskazywały, że beneficjentem umów będzie polski przemysł zbrojeniowy, a produkcja uzbrojenia będzie odbywała się w Polsce.

Czytaj: Co dalej z K2PL? Polski przemysł nie otrzymał od MON zaproszenia do negocjacji umowy wykonawczej

Pierwsza umowa na dostawę do Polski 180 wyprodukowanych południowokoreańskich czołgów K2 została podpisana w lipcu 2022 roku, gdy ministrem obrony narodowej był Mariusz Błaszczak. Równolegle podpisano też szerszą umowę ramową, przewidującą dostarczenie do polskiej armii łącznie 1000 czołgów, z których pozostałe 820 miałoby ulec głębszej polonizacji, docelowo zaś czołgi miałyby być produkowane w Polsce.

Obecnie trwają dostawy 180 czołgów z pierwszej umowy wykonawczej.

W poprzednich miesiącach resort obrony zapowiadał, że kolejna umowa na dostawę 180 maszyn ma zostać podpisana we wrześniu, prawdopodobnie podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO), co jednak nie doszło do skutku.

gov.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności