3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mopveljerzyjj
    mopveljerzyjj :

    KTO OPŁACAŁ I DALEJ OPŁACA ,,PO” I ,,NOWOCZESNĄ” ODPOWIEDZCIE SOBIE SAMI …
    Komorowski odznaczył Sorosa orderem, a Wyborcza przyznała mu tytuł “Człowieka Roku”. Czy teraz Soros odwdzięczy się krytyką rządu PiS?

    W roku 2000 Gazeta Wyborcza wyróżniła George’a Sorosa tytułem Człowieka Roku. Laudację na cześć laureata wygłosił ówczesny minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek. W roku 2012 Soros odebrał z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi RP. Czasy jednak się zmieniły, w Polsce doszło do zmiany władzy i obecnie Soros nie może już liczyć na nowe ordery. Może za to – za pośrednictwem swoich fundacji – ostro krytykować działania rządu Beaty Szydło.

    George Soros to jeden z najbardziej znanych spekulantów walutowych. Stał się znany 22 września 1992, gdy uważając, że funt szterling jest przewartościowany, dokonał spekulacji przeciw tej walucie angażując 10 mld USD i grając na zniżkę kursu. W wyniku tego, Bank Anglii był zmuszony wycofać funta z Mechanizmu Kursów Walutowych (ERM II), a Soros zarobił około jednego miliarda dolarów. Po tej akcji został nazwany “człowiekiem, który złamał Bank Anglii”. W 1997 w podobnej sytuacji w trakcie azjatyckiego kryzysu finansowego malezyjski premier oskarżył Sorosa o spowodowanie załamania waluty tego kraju.

    Soros to także fundator Instytutu Społeczeństwa Otwartego oraz licznych fundacji, w tym działającej w Polsce Fundacji im. Stefana Batorego. W skład rady tej fundacji wchodzą m.in.: Jan Krzysztof Bielecki, Bogdan Borusewicz, Andrzej Olechowski, Helena Łuczywo czy Agnieszka Holland.

    Warto odnotować, że w roku 2000 Gazeta Wyborcza wyróżniła George’a Sorosa tytułem Człowieka Roku. Laudację na cześć laureata wygłosił minister spraw zagranicznych prof. Bronisław Geremek. W roku 2012 Soros odebrał z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi RP.

    “Gratuluję i serdecznie dziękuję wszystkim amerykańskim przyjaciołom, to naprawdę bardzo dobrze mieć przyjaciół. Zgodnie ze starym polskim powiedzeniem: prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie – kiedy jest trudno, źle, taką rolę przyjaciół Polski, demokracji, niepodległości, wolności i polskich szans na lepsze życie pełniły fundacje amerykańskie. I pełniły ją w tym czasie najtrudniejszym, kiedy tylko mogliśmy marzyć o wolności i musieliśmy o nią walczyć, kiedy ważyły się szanse na to, czy potrafimy mądrze spożytkować odzyskaną wolności i demokrację.”

    – mówił ówczesny prezydent RP.

    Powstaje pytanie – czy George Soros będzie chciał się jakoś odwdzięczyć okrągłostołowej ekipie za honory i ordery jakie otrzymał? Czy założona przez niego Fundacja im. Stefana Batorego będzie w swojej działalności nieprzychylna rządowi Beaty Szydło? Aby się o tym przekonać wystarczy wejść na ich stronę internetową i zacząć czytać publikowane tam teksty.

    Źródło: Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 31 października 2012 r. o nadaniu orderów (Sejm.gov.pl)
    Źródło: Open Society Institute (Wikipedia)
    Źródło: George Soros (Wikipedia)
    Źródło: Fundacja im. Stefana Batorego (Wikipedia)

  2. zefir
    zefir :

    Bzdura i Schetyna bezsilnie bredzi.Jeśli PO ma zastrzeżenia do nowej ustawy o TK,to jak zapowiada,niech składa skargę do TK.Ma do tego prawo,nikt tego nie kwestionuje.Natomiast bzdety Schetyny o PAD to już nieuprawniona histeria przegranego w demokratycznych wyborach,tonącego chwytającego się nawet ostrza brzytwy by przetrwać,nawet w oszukańczy sposób przetrwać.Wzniosłe myśli probanderowskiego sługusa Schetyny o tym,że “głowa państwa powinna słuchać wszystkich racji”,samoistnie nasuwa myśl-pytanie:jakich to racji wysłuchiwał PO-wski prezydent dewiant “hrabia” Bul-Szczyn?Czy nie racji równie probanderowskiego miłośnika ludobójczych zbrodniarzy OUN-UPA i partyjnego PO-wskiego konkurenta Siemoniuka?Z jednej gliny jesteście ulepieni wy probanderowska,antypolska swołocz w PO.