Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska wezwała dziewięć państw strefy Schengen do stopniowego wycofywania kontroli na granicach wewnętrznych. Unijni urzędnicy podkreślają, że ograniczenia na granicach powinny mieć charakter wyjątkowy i czasowy. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym.
Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji. W przypadku tych państw kontrole graniczne obowiązują nieprzerwanie od ponad 12 miesięcy, dlatego Komisja przeanalizowała ich konieczność oraz proporcjonalność.
We wtorek 2 czerwca w Brukseli komisja handlu międzynarodowego Parlamentu Europejskiego zagłosowała za zniesieniem ceł importowych UE na wiele towarów ze Stanów Zjednoczonych. Decyzja ma pomóc we wdrożeniu porozumienia handlowego zawartego w ubiegłym roku z Waszyngtonem i uniknąć powrotu transatlantyckiego sporu celnego.
W środę rozpoczęło się Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne - ważna dla Rosji międzynarodowa konferencja. I właśnie w ten dzień miasto zaatakowali Ukraińcy.
Według gubernatora obwodu leningradzkiego Aleksandra Drozdienki, od początku dnia nad regionem zestrzelono łącznie 59 dronów, zacytował portal RBK. Słupy dymu jaki widać było nad miastem wskazują jednak, że nie wszystkie ukraińskie środku napadu Rosjanom udało się zneutralizować. Główmy celem wydaje się port w Kronsztadzie, ale drony ukraińskie uderzyły też w dzielnicy kirowskiej i krasnosielskiej.
Atak rozpoczął się jeszcze o zmroku. Rosyjskojęzyczna redakcja Deutsche Welle twierdzi, że zapłonął Petersburgi Terminal Naftowy. Jego przepustowość wynosi 12,5 miliona ton rocznie i obejmuje 21 zbiorników magazynowych na produkty naftowe. Do właśnie nad nim miał unosić się gupy, widoczny z daleka słup dymu. W najbliższych mu rejonach miasta miał być wyczuwalny zapach spalenizny, twierdzi rosyjskojęzyczna redakcja BBC.
W środę w Petersburgu rozpoczyna się Międzynarodowe Forum Ekonomiczne, określane jako rosyjski odpowiednik Davos. Według Reutersa w wydarzeniu wezmą udział także Amerykanie, w tym przedstawiciel oficjalnej delegacji USA Rodney Mims Cook Jr., a także osoby kojarzone z amerykańską prawicą.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Francja zakazała prezentacji izraelskiej broni ofensywnej na międzynarodowych targach obronności i bezpieczeństwa Eurosatory 2026, poinformowali w poniedziałek organizatorzy imprezy handlowej.
O sprawie poinformowało również izraelskie Ministerstwo Obrony. Poskarżyło się ono na ograniczenia nałożone na wystawców na dużych targach mających swoje miejsce w Paryżu. Izraelskie ministerstwo potępiło tę decyzję, twierdząc, że „nie będzie mogło uczestniczyć w wystawie ani utworzyć pawilonu narodowego” - zacytował portal France24.
„To haniebna decyzja, trącąca kalkulacją polityczną i komercyjną, i niestety, nie jest zaskoczeniem” - powiedział rzecznik izraelskiego ministerstwa obrony. Jak uznał - „Wpisuje się ona w głęboko niepokojący schemat postępowania Francji w ostatnich latach – schemat, który konsekwentnie stawiał Francję po złej stronie historii”.
Ponieważ postanowiłem głosować na przedstawiciela PO (a raczej [przeciwko przedstawicielowi PiS) czuję się zawiedziony wynikiem, który uzyskał prezydent Trzaskowski. Wynik ten jest jednak, moim zdaniem, słuszny, gdyż kandydat kilkukrotnie dopuścił się nie tylko kłamstw (sprawa wieku emerytalnego), ale też haniebnych zniekształceń ocen historycznych (sprawa rzekomej napaści Rosji na Gruzję) oraz powtarzanego przez PO lekceważenia rodzin kresowych związanego ze zbrodnią wołyńską.
Pierwszy aspekt kłamstw na temat głosowania pominę, gdyż jest oczywisty. Oczywiste jest też, że to nie Rosja napadła na Gruzję, tylko Gruzja na Osetię, w której stacjonowały wojska rosyjskie, jako wojska ONZ i zrobiła to w czasie olimpiady w Pekinie, kiedy to armaty powinny milczeć. Rosja, po wyzwoleniu Osetii, pogoniła potem Gruzinów aż pod Tbilisi, a waleczne wojsko gruzińskie, uzbrojone i wyszkolone przez Amerykanów, uciekało gdzie pieprz rośnie, pozostawiając duże ilości zachodniego sprzętu. Większość propagandy zachodniej, w tym USA i Unii Europejskiej, przedstawiała sytuację odwrotnie, ale taką mamy zakłamaną demokrację i taką zakłamaną propagandę. Rafał Trzaskowski, podczas jednego ze swoich przemówień, nie wiadomo dlaczego zaczął mówić o agresji Rosji na Gruzję – po co to zakłamanie?
Wyjątkowo perfidny stosunek do sprawy kresowian wykazał Trzaskowski, gdy całkowicie lekceważąco potraktował osobę przedstawiającą sprawę zbrodni ludobójstwa Polaków przez Ukraińców. Taka jest polityka PO, w której zamordowani kresowianie są o wiele mniej ważni, niż ukraińscy postbanderowcy. PO widzi zbrodnię katyńską, ale stara się nie dostrzec o wiele gorszej zbrodni wołyńskiej. Zapomina, że Rosjanie nie kwestionują polskich granic, czego nie można powiedzieć o Ukraińcach. Polska, działając w interesie Ukrainy, nie wyraziła zgody na budowę gazociągu przez Polskę i robi wszystko, by zaszkodzić Rosji. To jest wyjątkowe zakłamanie. PO zatem nie zasługuje, by jej zakłamany przedstawiciel był polskim prezydentem.