Po publikacji dotyczącej sprzedaży 160 hektarów państwowej ziemi spółce związanej z firmą Dawtona, prezes PiS Jarosław Kaczyński zawiesił w prawach członka partii Roberta Telusa i Rafała Romanowskiego. Obaj byli wiceministrowie rolnictwa opublikowali oświadczenia, w których zaprzeczyli, by mieli świadomość prowadzonej transakcji.
Prawo i Sprawiedliwość zawiesiło w prawach członka partii Roberta Telusa i Rafała Romanowskiego po ujawnieniu przez Wirtualną Polskę informacji o sprzedaży 160 hektarów państwowych gruntów spółce Dawtona. Transakcja została przeprowadzona w 2023 roku, tuż przed zmianą władzy, gdy Ministerstwem Rolnictwa kierował Robert Telus.
Jak poinformował rzecznik PiS Rafał Bochenek, decyzję o zawieszeniu obu polityków podjął prezes partii Jarosław Kaczyński. „Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego posłowie Robert Telus i Rafał Romanowski zostali zawieszeni w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości do czasu wyjaśnienia sprawy zbycia działki należącej do KOWR” – przekazał Bochenek w serwisie X.
Zobacz też: WP: Rząd PiS sprzedał działkę pod CPK za 22,8 mln zł. Teraz jest warta nawet 400 mln
W komunikacie partii podkreślono, że PiS oczekuje dokładnego zbadania wszystkich okoliczności związanych ze sprzedażą nieruchomości w miejscowości Zabłotnia koło Grodziska Mazowieckiego. Partia zwróciła również uwagę, że Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, już pod obecnym kierownictwem, nie podjął działań w celu odzyskania gruntu. „Dziwi nas fakt, że KOWR – pod obecnym kierownictwem – pomimo upływu lat nie próbuje odzyskać sprzedanej nieruchomości” – wskazano w oświadczeniu.
Do decyzji odniósł się Robert Telus, były minister rolnictwa, który opublikował w mediach społecznościowych własne stanowisko. „Ze zrozumieniem przyjąłem decyzję Prezesa Jarosława Kaczyńskiego o moim zawieszeniu w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości do czasu wyjaśnienia sprawy sprzedaży działki przez KOWR firmie rodzinnej Dawtona. Nie miałem żadnej wiedzy o tej transakcji ani o fakcie, że taka działka była sprzedawana” – napisał Telus.
Były minister wyraził przekonanie, że sprawa zostanie „szybko i rzetelnie wyjaśniona”, dodając, iż decyzję prezesa traktuje jako „wyraz troski o dobro formacji i jej wiarygodność”. W oświadczeniu przypomniał również, że zawsze sprzeciwiał się sprzedaży państwowej ziemi, którą uznaje za strategiczny zasób.
Swoje stanowisko ogłosił także Rafał Romanowski, były wiceminister rolnictwa, który podpisał zgodę na sprzedaż działki. „Z pokorą i zrozumieniem przyjąłem decyzję Prezesa Prawa i Sprawiedliwości o moim zawieszeniu w prawach członka partii do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy. Wierzę, że wszystkie okoliczności zostaną dokładnie zbadane” – napisał.
Romanowski zapewnił o gotowości do współpracy z instytucjami państwowymi i podkreślił, że od lat sprzeciwia się wyprzedaży gruntów należących do Skarbu Państwa.
Kresy.pl/X/farmer.pl































