Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Donald Trump ocenił, że mimo irańskiego ataku na lotnisko w Kuwejcie zawieszenie broni z Iranem pozostaje w mocy. W ataku zginęła jedna osoba, a co najmniej 63 zostały ranne. Dowództwo Centralne USA nazwało uderzenie Teheranu celowym i nieuzasadnionym.
W środę po południu w Gabinecie Owalnym prezydent USA Donald Trump odniósł się do irańskiego ataku na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie oraz amerykańskich uderzeń na tankowiec zmierzający do Iranu. Ocenił, że rozejm z Teheranem nadal obowiązuje, mimo kolejnej wymiany ognia.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że atak ten „powinien służyć jako lekcja” dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”.
Szwedzki sąd uznał, że zatrzymany w marcu statek Caffa może zostać przekazany Ukrainie - podały szwedzkie media. Jednostka jest podejrzewana o udział w transporcie zboża zrabowanego z okupowanych terytoriów Ukrainy, ale decyzja nie jest jeszcze prawomocna. (more…)
Nagranie ukraińskiego Mirage’a 2000-5F lecącego na małej wysokości może wskazywać na użycie francuskich maszyn w misjach uderzeniowych. Kluczowe znaczenie ma amunicja AASM-250 Hammer, która dzięki napędowi rakietowemu pozwala atakować cele z większej odległości. Francja wcześniej potwierdziła, że Mirage’e przekazywane Ukrainie będą kompatybilne z tym uzbrojeniem – przekazał portal The War Zone.
Na Ukrainie nowo opublikowane nagranie francuskiego myśliwca Mirage 2000-5F lecącego na bardzo małej wysokości może wskazywać, że maszyny tego typu zaczęły wykonywać także misje uderzeniowe powietrze–ziemia. Dotychczas ukraińskie Mirage’e pokazywano głównie w zadaniach powietrze–powietrze, w tym przy zwalczaniu rosyjskich dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących.
Some of the first footage of a French-supplied Mirage 2000-5F in Ukrainian service conducting a strike mission on the eastern frontline.
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan podpisał umowę ramową o strategicznej współpracy z USA w ramach projektu Trumpowskiego Szlaku na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu.
"Trump Route for International Peace and Prosperity" (TRIPP) to zapowiedziana jeszcze w sierpniowym memorandum podpisanym przez Armenię i Azerbejdżan magistrala transportowa, jaka ma przebiegać przez południową prowincję tej pierwszej - Sjunik. Jako taka ma ona połączyć główne terytorium Azerbejdżanu z jego eksklawą - Nachiczewańską Republiką Autonomiczną. Magistralą ma zarządzać amerykański podmiot.
„Drodzy obywatele, właśnie podpisałem umowę ramową TRIPP między Armenią a Stanami Zjednoczonymi. Jak zapewne pamiętacie, dokument został parafowany przeze mnie i Sekretarza Stanu USA Marco Rubio podczas jego wizyty w Erywaniu kilka dni temu, 26 maja. Po podpisaniu dokumentu przez Marco Rubio, został on dostarczony do Erywania, a ja podpisałem go w imieniu Armenii" - powiedział szef armeńskiej dyplomacji, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Ciężko jednoznacznie ocenić tą sytuację (samo nagranie bije rekordy popularności). Dzielni bojcy Ajdar’a wieźli gruz 200. Podobno kilka dni temu doszło do wewnętrznych walk w tym batalionie. Krążą słuchy, że bojcy postanowili oczyścić swe szeregi z banderowców, ale która frakcja wygrała to ciężko orzec. Nie wiadomo więc czy to ciała banderowców, czy też ich niedoszłych pogromców (może trupy były po obu stronach) przewożone były z taką pompą. — Rozumiem że mołojcy mają potrzebę uczczenia swoich, z drugiej strony nie mogę stwierdzić, czy działali zgodnie z ukraińskim prawem. Możliwe, że jakaś nowa ustawa daje im prawo do organizowania publicznych pochówków, oraz uroczystego przewożenia ciał. — Zdaje się, że niektóre auta, jak choćby bus przejeżdżają bez przeszkód, ci ludzie musieli się po prostu narazić bojownikom swoją zawziętością – tu najwyraźniej popełnili błąd. — Pewne jest natomiast, że napad oraz pobicie powinny być surowo karane. Grupy zbrojne bowiem, bez odpowiedniej karności stają się niczym innym niż zbrojnymi bandami działającymi na bandyckich zasadach. Jednak bandytyzm doskonale wpisuje się w “ethos” ukraińskich bojców, więc nic dziwnego, że ludzie dostali po mordzie. Człowiek powinien się cieszyć, że go nie zabili jako “ruskiego agenta” – wszak znieważył ciała bohaterskich obrońców Ukrainy, już nie wspomnę, że przeszkadzał bojownikom w wypełnianiu ich obowiązków.
ciężko? przecież on są nienormalni. Bandyci “walczą” o wolność z własnym narodem, Ukraińcy to potrafią, mają doświadczenie, siły i środki. Niech zginie Ukraina, im szybciej tym mniej krwi się poleje.
Skąd kierowca samochodu ma wiedzieć, że wiozą zwłoki? Powinien być samochód policyjny, któy by to eskortował. Pobicie kierowcy, który chciał ich wyprzedzić to typowe dla banderowskich nazistów postępowanie
Moskale tez sie dobrze bawia…Pozdrawiam https://www.youtube.com/watch?v=OVGQYj7rm-0
To jest potwierdzenie na to, że na tzw. Ukrainie odrodził się znowu okrutny NEO-bandytyzm made in Bandera!
Przezwyciężeniem tego społecznego negatywnego zjawiska jest ostra brutalność w wydaniu rosyjskim!
Tak jak w przypadku kaca potrzebny jest tzw. “klin” w postaci kolejnej dawki alkoholu!