Pierwszy sondaż w tym roku, przeprowadzony przez Instytut Badań Pollster, wskazuje na lekkie osłabienie PiS, umocnienie się Nowoczesnej i Kukiz’15 (który wyprzedził słabnącą PO), a także na możliwe wejście do Sejmu lewicy postkomunistycznej oraz neomarksistowskiej.
Jak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie SE.pl i NOWA TV, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, to wygrałoby je PiS z wynikiem 31 proc. To o 2 pkt. proc. mniej, niż w poprzednim sondażu Pollster z połowy grudnia. Drugie miejsce w badaniu zajęła Nowoczesna Ryszarda Petru, na którą zagłosowałoby 24 proc. respondentów (wzrost o 3 pkt. proc.). Z kolei na trzecim miejscu uplasował się Kukiz’15 z wynikiem 15 proc. (wzrost o 3 pkt. proc.). PO mogłaby liczyć tylko na 11 proc. głosów, co oznacza spadek o 2 pkt. proc.
Ponadto, w Sejmie znalazłyby się również dwie partie lewicowe: SLD (8 proc. – bez zmian) i Razem (5 proc. – spadek o 2 pkt. proc.). Progu wyborczego nie przekroczyłoby PSL (4 proc. – wzrost o 1 pkt. proc.), a także Wolność Janusza Korwina-Mikke (2 proc. – spadek o 1 pkt. proc.).
Z kolei według przedświątecznego sondażu Millward Brown SA na zlecenie “Faktów” TVN, przeprowadzonym po kryzysie parlamentarnym, na prowadzeniu umacnia się PiS z wynikiem 35 proc. (wzrost o 5 punktów procentowych w stosunku do sondażu przeprowadzonego w połowie listopada). Jako druga uplasowała się Nowoczesna, która również zyskała (24 proc. poparcia, wzrost o 2 punkty procentowe). Trzecie miejsce zajęła PO z 15 proc. (spadek o 1 punkt procentowy). Kukiz’15 uzyskał wynik na poziomie 6 proc. (spadek o 2 pkt. proc.), a PSL – 5 proc. (wzrost o 3 pkt. proc.). Pozostałe ugrupowania nie przekroczyły progu wyborczego.
Rmf24.pl / se.pl / Kresy.pl




























