PGNiG od połowy 2016 roku wyeksportowało na Ukrainę już ponad 3 mld m sześc. gazu ziemnego. Od 1 października wspólnie z ukraińskim ERU będzie dostarczać gaz dla ukraińskiego operatora systemu przesyłowego GasTSO.

PGNiG poinformowało w poniedziałek o zawarciu kontraktu z ukraińskim ERU (Energy Resources of Ukraine) na dostawy gazu dla ukraińskiego operatora systemu przesyłowego GasTSO (Operator Systemu Przesyłu Gazu Ukrainy). Polska spółka zrealizuje pierwsze dostawy gazu ziemnego przeznaczone dla Gas TSO of Ukraine.

Według oficjalnego komunikatu, dostawy gazu będą realizowane w ramach wygranej przez ERU Trading rundy przetargu ogłoszonego przez Gas TSO. Zgodnie z warunkami przetargu, przekazanie gazu nastąpi w okresie od 1 października 2020 roku do 1 maja 2021 roku. Przesyłane z Polski paliwo będzie przeznaczone na techniczne potrzeby ukraińskiego operatora systemu przesyłowego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Jak podano, będą to pierwsze dostawy gazu ziemnego PGNiG na potrzeby Gas TSO. PGNiG od połowy 2016 roku do tej pory wyeksportowało na Ukrainę już ponad 3 mld m sześc. gazu ziemnego. W pierwszych sześciu miesiącach 2020 roku wolumen eksportu na Ukrainę wyniósł 0,9 mld m sześc., co oznacza wzrost o 190 proc. w ujęciu rok do roku.

Jarosław Mudryj, parnter zarządzający ERU wyraził radość z dalszej współpracy z PGNiG oraz ze wspólnego udział w przetargu na dostawy gazu do nowo utworzonego, niezależnego operatora ukraińskiego systemu przesyłowego.

„Oferta złożona przez ERU okazała się najbardziej konkurencyjna właśnie dzięki współpracy z PGNiG. Ponadto w efekcie zwiększenia do 100 mln dolarów ubezpieczenia w zakresie ryzyka politycznego w U.S. International Development Finance Corporation, ERU jest w stanie finansować dostawy znaczących wolumenów gazu przy zachowaniu akceptowalnego poziomu ryzyka kredytowego” – powiedział Mudryj, cytowany w oficjalnym komunikacie PGNiG.

Zdaniem przedstawiciela ERU, przetarg ten to doskonały przykład „transparentności oraz rosnącego zaufania zarówno do ukraińskiego rynku gazu, jak i nowego operatora systemu przesyłowego”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezes Zarządu PGNiG, Jerzy Kwieciński podkreślił z kolei, że dostawy dla ukraińskiego operatora systemu przesyłowego to kolejny przykład zaangażowania PGNiG w budowę regionalnego rynku gazu w tej części Europy.

– Przyjęta przez nas strategia optymalizacji portfela gazu ziemnego z wykorzystaniem infrastruktury zagranicznej przynosi oczekiwane efekty – uważa Kwieciński. Dodał, że PGNiG mogło przedstawić Ukraińcom konkurencyjną ofertę dzięki zapasom gazu zmagazynowanym przez polską spółkę w podziemnych magazynach gazu na Ukrainie. Zaznaczył też, że PGNiG konsekwentnie rozwija swoją działalność na Ukrainie, o czym świadczy „szybko rosnący wolumen naszego eksportu na ten rynek, gdzie dostarczyliśmy już ponad 3 mld m sześc. gazu”, głównie dzięki współpracy z ERU.

Gas TSO of Ukraine od 2020 roku jest certyfikowanym operatorem systemu przesyłowego na Ukrainie. Powstał w wyniku wydzielenia działalności przesyłu, co było efektem  dostosowywania ukraińskiego otoczenia prawno-regulacyjnego do obowiązujących zapisów traktatowych Wspólnoty Energetycznej.

Czytaj także: USA i Ukraina uzgodniły dostawy gazu LNG przez terminal w Świnoujściu

pgnig.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz