Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prokuratura analizuje około 30 tys. internetowych wpisów dotyczących 7-letniej córki prezydenta Karola Nawrockiego. Śledczy wystąpili o międzynarodową pomoc prawną do Stanów Zjednoczonych i Chin, aby ustalić dane właścicieli kont na platformach społecznościowych. Zarzutów dotąd nie postawiono, ale prokuratura ocenia, że część autorów wpisów może ponieść odpowiedzialność karną.
Po wieczorze wyborczym prezydenta Karola Nawrockiego w 2025 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wszczęła postępowania w sprawie znieważających wpisów dotyczących jego 7-letniej córki Kasi Nawrockiej. Dziewczynka podczas wydarzenia żywiołowo reagowała na sytuację, przesyłała zgromadzonym buziaki i serduszka oraz tańczyła, co wywołało falę komentarzy w internecie.
Początkowo mokotowska prokuratura prowadziła sześć odrębnych postępowań. Każde z nich dotyczyło wpisów zamieszczonych na innej platformie internetowej.
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat z Lewicy uznała, że Polska nie powinna wiązać członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej z koniecznością przeproszenia za Wołyń. Polityk sprzeciwiła się także pomysłowi odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, choć decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek imienia „bohaterów UPA” uznała za „fatalną”.
W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News Magdalena Biejat skrytykowała decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Oceniła, że takie posunięcie szkodzi relacjom polsko-ukraińskim, szczególnie w kontekście pamięci o rzezi wołyńskiej.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia «bohaterów UPA» tej jednostce ukraińskiej była fatalna” — powiedziała wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.
Ukraina i Rumunia przedstawiły szczegóły incydentu z udziałem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym. Według władz w Kijowie jednostki utraciły łączność wskutek rosyjskich działań walki elektronicznej.
W piątek w pobliżu rumuńskiego portu Konstanca na wybrzeżu Morza Czarnego doszło do eksplozji drona morskiego należącego do Ukrainy. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło później, że była to ukraińska bezzałogowa jednostka nawodna.
W chwili eksplozji teren znajdował się pod kontrolą rumuńskich służb. Obszar został wcześniej zabezpieczony przez funkcjonariuszy Rumuńskiej Służby Informacyjnej, Straży Przybrzeżnej oraz Ministerstwa Obrony. Specjaliści prowadzili działania zmierzające do neutralizacji obiektu.
Five Eyes to sojusz wywiadowczy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.
Według komunikatu zatytułowanego „Safeguarding Our Secrets” chińskie służby mają prowadzić działania za pośrednictwem portali zawodowych i rekrutacyjnych. Agenci podszywają się pod rekruterów, konsultantów HR, przedstawicieli firm doradczych, ośrodków analitycznych lub organizacji badawczych. Następnie kontaktują się z osobami, które mają albo mogą mieć dostęp do informacji dotyczących wojska, administracji, polityki zagranicznej, wywiadu lub technologii.
Holenderskie Ministerstwo Obrony rozważa zastąpienie oprogramowania amerykańskiego cyberpotentata Palantira w ciągu najbliższych dwóch lat.
Ideę taką wyraził sekretarz stanu do spraw obrony Derk Boswijk powiedział 2 czerwca w Izbie Reprezentantów, jak przekazał portal Cybernews. Jednak Holendrzy zakładają, że dwa lata to minimalny czas na przygotowanie takiej zmiany, bez którego zmiana dostawcy tak wrażliwych i ważnych dla państwa usług podważałaby bezpieczeństwo narodowe.
Boswijk twierdził jednocześnie, że Palantir jest używany jest przez organy holenderskiego państwa od 2010 roku w zakresie „bardzo ograniczonym, podzielonym na sekcje i na małą skalę”.
Władimir Putin oświadczył, że Rosja jest gotowa do porozumienia z Ukrainą na podstawie ustaleń omawianych podczas spotkania z Donaldem Trumpem w Anchorage. Rosyjski przywódca przekonywał, że Moskwa zgodziła się na kompromisy, ale oczekuje takiej samej decyzji ze strony Kijowa. (more…)
Przed wyborami coraz więcej najważniejszych “żydków” z różnych partii robiło sobie kampanię w PESIE. Kilka lat temu właściciel żalił się, że nie ma wsparcia z rządu, wysyłają trzeciorzędnych podsekretarzy na światowe targi, z którymi nikt się nie liczy. Miał żal do rządu o to, że nie biorą go poważnie, wręcz kłody podkładają, dając wygrywać innym konkurentom, lepsze fory w przetargach: min. przykład pendolino. Sam właściciel powiedział, że zależy mu na polskiej w 100% firmie. Obecnie Ukraińcami lepi stany kadrowe, ale cieszy, że firma nadal Polska. Zastanawia mnie, kiedy “żydki” z rządu wraz z kolegami z zagranicy pociągną PESĘ na dno. Przecież Polskie, to trzeba niszczyć. Najbardziej zdumiewa fakt, ze nie ma znaczenia, z której opcji politycznej są, każdemu politykowi zależy, kto mu więcej wciśnie w łapę.
wg mnie to jest jedna z wielu Polskich firm, które będą wypierały tzw zachodnich konkurentów. Jest ich więcej… NEWAG, SOLARIS, mniejszy Solbus…[to tylko transport] – to wymaga czasu, ale jesteśmy ambitnym i pracowitym narodem, uważam, że przyszłość będzie Nasza. Natomiast co do pendolino … czyli Alstom ETR400 – nie było wówczas Polskiego odpowiednika Pendolino… teraz też nie ma [bo jednak Pesa Dart nie jest jego odpowiednikiem]. Można zastanawiać się, czy było warto – o tym się przekonamy za jakiś czas, ale dzięki wprowadzeniu Pendolino już teraz zmodernizowano sporą część CMK [w końcu]- jak zakończą roboty do końca będziemy jeździć z W-wy do Katowic/ Krakowa 200/220 km/h [mam nadzieję, że 250km/h – ale ponoć napięcie 3kV jest nieodpowiednie do tych prędkości, co jest o tyle dziwne, że Włosi na swojej HSL na 3kV tyle jeżdżą od 20 lat]. Reasumując bądźmy optymistami. PS a ukraińcami i nie tylko Pesa “lepi” braki kadrowe, bo do końca roku ma dostarczyć tramwaje dla Krakowa i Łodzi, pociągi Dart dla PKP IC. Nie jestem pewien czy również wagony piętrowe dla KM wraz z lokomotywami – po prostu nastąpiło spiętrzenie zamówień które muszą być zrealizowane do końca tego roku. Jak skończą się te zamówienia będą mogli z nich nie korzystać.
Powinno być nie ETR400 a ETR600/610
Panie Michale,jestem pod wrażeniem.Jesteś w tym wypadku dostarczycielem cennych informacji.Też jestem fanem Pesy i życzę jej powodzenia i samych sukcesów,zresztą Panu też.
🙂 wzajemnie
W ostatnim Forbsie jest wywiad z szefem PESY. Problem ten sam co np. WB Electronics albo KGHM. Tzn. polska firma na polskim terenie ma trudniej niż za granicą. MON tępi WB choć WB sprzedaje sprzęt nawet USmanom, rząd Tuska dowalił podatek miedziowy KGHMowi. itd. Czytsy sabotaż.
no niestety, sporo w tym prawdy
Co do podatku od kopalin to jak najbardziej jest to słuszny podatek, w innym razie niemiec moze kupić sobie Polską kopalnię i wydobywać Polskie złoże a Polak nic z tego mieć nie będzie. Właścicielem surowców na terenie Polski jest Naród Polski. Dotychczas wyglądało to tak że KGHM nie będąc już firmą państwową wydobywał sobie miedź jak swoją i sprzedawał, to dopiero był absurd. Co do WB to też słuszna strategia bo ta spółka korzysta z dorobku i technologii mniejszych firm w Polsce i wyprowadza tą technologię za granicę dbając o swój zysk a nie pilnując spraw własności intelektualnej. Można by odwrócić tą sytuację i zastanowić się czy Polska mogłaby kupic od Amerykanów myśliwiec najnowszej generacji, jak myślisz udało by się kupić F22 Raptor?