We wtorek ukraiński minister spraw zagranicznych zeznawał przed senacką komisją.

Oprócz prośby o dalsze wsparcie militarne dla Kijowa w walce prorosyjskimi separatystami i utrzymanie w mocy sankcji wymierzonych przeciwko Rosji, Pawło Klimkin stwierdził – W 1994 roku, jako młody dyplomata, byłem zaangażowany w procesie strategicznego rozbrojenia nuklearnego. Pracując nad Memorandum Budapeszteńskim, już mam wątpliwości co jego skuteczności i wykonalności w celu zapewnienia bezpieczeństwa dla Ukrainy.

W związku z tym – Potrzebujemy wsparcia ze strony USA do wznowienia negocjacji sygnatariuszy Memorandum Budapeszteńskiego.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przedstawiciele Normandzkiej Czwórki: rozejm w Donbasie od poniedziałku

Memorandum, podpisane w grudniu 1994 roku, m.in zobowiązało Ukrainę do przekazania Rosji strategicznej broni nuklearnej i przystąpienia do układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.

kresy.pl / mfa.gov.ua

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. cyna
    cyna :

    Jak by nie podchodzić do tej sprawy to faktem jest że ukraina ma prawo wymagać od sygnatariuszy wsparcia w obronie granic i odzyskania krymu i zbuntowanych prowincji. W związku z tym sa dwie możliwości albo to wsparcie otrzyma co oznacza wojne z rosją albo sygnatariusze jak to maja w zwyczaju sprawia że wierzyciel zniknie z mapy świata co sprawi że roszczenia nie będzie. Tak czy inaczej to dla nas nauka że nic się nie zmieniło i nie zmieni w sprawie wywiązywania się państw z zobowiązań które podpisują.

  2. zefir
    zefir :

    Nie ma niczego gorszego niż przyznanie banderowcom w wyniku negocjacji Memorandum Budapesztańskiego prawa do budowy broni nuklearnej dla zabezpieczenia swej agresji i bezpieczeństwa nazistowskiego.Banderowska Upadlina odpłynęła daleko od swego statusu z okresu podpisywania Memorandum Budapesztańskiego.

  3. malkontent
    malkontent :

    Jest tu kilku na tym forum którzy w swej zajadłości i fanatyzmie wespół ze swym idolem i guru z Żoliborza gotowi podpalić świat w ogniu następnej wojny. W pierwszych dniach rewolty Donbasu ukropy rzewnie płakały – jaka szkoda, że zgodzili się oddać broń jądrową- którą by zastosowali przeciw swoim w Donbasie. !!! To bandyci , to oprawcy z którymi cywilizowany świat nie powinien mieć nic wspólnego. Powinna być totalna izolacja a nie przy granicy z Polską USA, Kanada i inni nieustannie podsycają , dozbrajają i finansują bandytów ukropskich w destabilizowaniu regionu :-(((