Z opublikowanego w sobotę sondażu SW Research dla rp.pl wynika, że więcej Polaków popiera pomysł zaostrzenia obostrzeń w przypadku wzrostu liczby zakażeń, niż się mu sprzeciwia.

Badani zostali zapytani, czy w przypadku dalszego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem w Polsce rząd powinien ograniczyć swobodę poruszania się po kraju. Odpowiedź „tak” wskazało 45,4 proc. respondentów, a 36,9 proc. udzieliło odpowiedzi „nie”. Zdania nie ma w tej kwestii 17,7 proc. respondentów.

Jak skomentował wyniki badania Przemysław Wesołowski, prezes zarządu agencji badawczej SW Research, częściej przeciwni ograniczeniu swobody poruszania się po kraju są badani w wieku do 24 lat (57 proc.), z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym (46 proc.) oraz mężczyźni (40 proc. vs kobiety 34 proc.). Poparcie dla tego pomysłu częściej wykazują osoby w wieku powyżej 50 lat (55 proc.) oraz mieszkańcy miast liczących 100-199 tys. (56 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 23.03-24.03.2021 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 31 757 nowych i potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem. Zmarło 448 osób. Z powodu COVID-19 zmarło 110 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 338 osób.

Jak informowaliśmy, minister zdrowia stwierdził na antenie RMF FM, że liczba zachorowań na Covid-19 powoduje, że stan jest krytyczny. „Wszyscy powinniśmy zdawać sobie sprawę patrząc i na statystki, i na regulacje (wprowadzające nowe obostrzenia – PAP), że to już nie jest ten czas, kiedy trzeba sobie udowadniać, jak obejść regulacje, bo to jest narażanie bezpieczeństwa siebie i najbliższych” – powiedział cytowany przez PAP.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Niedzielski został zapytany o skuteczność dotychczasowych obostrzeń oraz o to, czy należy wprowadzić stan nadzwyczajny w Polsce. „Jak patrzę na porównania międzynarodowe dotyczące obostrzeń, które są stosowane u nas w Polsce i zagranicą to jedynym elementem, który odróżnia nas w poważny sposób, to zastosowanie godzin policyjnych, czyli całkowitego zakazu wychodzenia z domu” – odpowiedział. „Regulacyjnie my musielibyśmy takie obostrzenia wprowadzać poprzez ustawę” – dodał.

Podkreślił, że rząd bierze pod uwagę wszystkie scenariusze – zwłaszcza te pesymistyczne.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Niedzielski był dopytywany, czy jest rozważane wprowadzenie godziny policyjnej w czasie świąt wielkanocnych. „Jeżeli sytuacja będzie taka, że nie będziemy widzieli w ciągu najbliższego tygodnia, półtora tygodnia, w tym okresie okołoświątecznym, że dochodzi do przesilenia, tzn. że zmieniają się trendy, to na pewno będziemy musieli rozważyć takie scenariusze” – odpowiedział.

Mamy 31 757 zachorowań, to o 5 tys. więcej niż tydzień temu – podkreślił Niedzielski. Zaznaczył, że w okresie okołoświątecznym należy się spodziewać trzeciej fali pandemii.

CZYTAJ TAKŻE: Polacy są znużeni pandemią. Bardziej chcą powrotu do normalności niż obawiają się koronawirusa

Kresy.pl / dorzeczy.pl / rp.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz