Stan jest krytyczny, bierzemy wszystkie scenariusze pod uwagę – i te optymistyczne, ale przede wszystkim te pesymistyczne – oświadczył w sobotę minister zdrowia Adam Niedzielski w odpowiedzi na pytanie o możliwość wprowadzenia w Polsce stanu nadzwyczajnego lub godziny policyjnej.

Minister zdrowia stwierdził na antenie RMF FM, że liczba zachorowań na Covid-19 powoduje, że stan jest krytyczny. „Wszyscy powinniśmy zdawać sobie sprawę patrząc i na statystki, i na regulacje (wprowadzające nowe obostrzenia – PAP), że to już nie jest ten czas, kiedy trzeba sobie udowadniać, jak obejść regulacje, bo to jest narażanie bezpieczeństwa siebie i najbliższych” – powiedział cytowany przez PAP.

Niedzielski został zapytany o skuteczność dotychczasowych obostrzeń oraz o to, czy należy wprowadzić stan nadzwyczajny w Polsce. „Jak patrzę na porównania międzynarodowe dotyczące obostrzeń, które są stosowane u nas w Polsce i zagranicą to jedynym elementem, który odróżnia nas w poważny sposób, to zastosowanie godzin policyjnych, czyli całkowitego zakazu wychodzenia z domu” – odpowiedział. „Regulacyjnie my musielibyśmy takie obostrzenia wprowadzać poprzez ustawę” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Podkreślił, że rząd bierze pod uwagę wszystkie scenariusze – zwłaszcza te pesymistyczne.

Niedzielski był dopytywany, czy jest rozważane wprowadzenie godziny policyjnej w czasie świąt wielkanocnych. „Jeżeli sytuacja będzie taka, że nie będziemy widzieli w ciągu najbliższego tygodnia, półtora tygodnia, w tym okresie okołoświątecznym, że dochodzi do przesilenia, tzn. że zmieniają się trendy, to na pewno będziemy musieli rozważyć takie scenariusze” – odpowiedział.

Mamy 31 757 zachorowań, to o 5 tys. więcej niż tydzień temu – podkreślił Niedzielski. Zaznaczył, że w okresie okołoświątecznym należy się spodziewać trzeciej fali pandemii.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że w czwartek rząd ogłosił nowe obostrzenia, które będą obowiązywać na terenie całego kraju.

Zamknięte zostały wszystkie żłobki i przedszkola. Dzieci będą mogli do nich oddawać jedynie rodzice pracujący w służbie zdrowia oraz w służbach porządkowych takich jak policja, straż pożarna, a także żołnierze. Zamknięte zostały wszystkie obiekty sportowo-rekreacyjne. W sklepach o powierzchni do 100 m kw. może przebywać jedna osoba na 15 m kw. W większych sklepach – jedna osoba na 20 m kw.

Nowe obostrzenia będą obowiązywać co najmniej przez dwa tygodnie. Utrzymany zostaje obowiązek zasłaniania ust i nosa przy pomocy maseczki oraz zachowywania odstępu 1,5 m od innych ludzi w miejscach publicznych.

pap / forsal.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz