Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Bułgaria nie planuje przekazywać Ukrainie kolejnej pomocy wojskowej – oświadczył minister obrony Dimitar Stojanow. Według niego wojny nie da się rozstrzygnąć na polu walki, a strony powinny rozpocząć rozmowy o „sprawiedliwym pokoju”. (more…)
Funkcjonariusze Straży Granicznej w Tarnowie wydali decyzję o zobowiązaniu do powrotu wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna został uznany za osobę stanowiącą zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa państwa. Został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Medyce, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
Straż Graniczna poinformowała o sprawie w środowym komunikacie. Funkcjonariusze z SG w Tarnowie wydali decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Cudzoziemiec otrzymał również dziesięcioletni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz innych państw strefy Schengen. Po zakończeniu czynności administracyjnych został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Medyce i przekazany stronie ukraińskiej.
Jak przekazała Straż Graniczna, 26-latek był wielokrotnie karany za przestępstwa o znacznym stopniu społecznej szkodliwości. Najpoważniejsze sprawy dotyczyły udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się fałszowaniem dokumentów.
Mieszkaniec Wronek Mirosław Tucholski wydobył z Warty na terenie gminy Wronki średniowieczny miecz, który po wstępnych oględzinach został datowany na XI wiek.
Znalezisko trafiło do Muzeum Ziemi Wronieckiej, gdzie jego autentyczność potwierdził archeolog Ryszard Pietrzak.
O odkryciu muzeum poinformowało we wtorek 9 czerwca. Według relacji placówki znalazca przekazał przedmiot do muzeum, dzięki czemu możliwe było jego zabezpieczenie i rozpoczęcie procedur konserwatorskich. Po potwierdzeniu wartości znaleziska rozpoczęto procedurę zgłoszenia miecza do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
Do polskiego rządu mają docierać sygnały sugerujące, że prezydent Ukrainy może zrezygnować z przyjazdu do Polski na Konferencję Odbudowy Ukrainy – donosi Wirtualna Polska.
Pod koniec czerwca w Gdańsku ma odbyć się Konferencja Odbudowy Ukrainy, jednak udział prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w wydarzeniu pozostaje niepewny. Według informacji przekazywanych przez Wirtualną Polskę do polskiego rządu docierają sygnały ze strony ukraińskiej, że ukraiński przywódca może nie pojawić się na konferencji zaplanowanej na 25–26 czerwca.
W poniedziałek obradowała Kapituła Orderu Orła Białego, która miała wydać opinię dotyczącą wniosku prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie odebrania najwyższego polskiego odznaczenia prezydentowi Ukrainy.
Zełenski mówił o tej sprawie po rozmowach w Londynie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Spotkanie dotyczyło dalszych działań w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Pytany w poniedziałek przez „The Guardian”, czy Reform UK powinno ponownie umieścić ukraińskie flagi na budynkach samorządowych jako gest solidarności, prezydent Ukrainy odpowiedział: „Mam nadzieję, że je przywrócą”.
W czwartek w centrum Tallinna zainstalowano modułowy schron mający dawać osłonę przed zagrożeniami z powietrza. Schron został złożony w miejskim parku z przenośnych prefabrykatów.
Schron jaki stanął w estońskiej stolicy opracowany został w oparciu o standardowy ukraiński projekt i ma zapewnić krótkotrwałą ochronę przed wybuchami, falami uderzeniowymi i odłamkami. Jego modułowa konstrukcja umożliwia szybki montaż i transport żelbetowych elementów, z których jest złożony, jak twierdzi w czwartek portal estońskiego nadawcy publicznego ERR.
Schron został przekazany miastu przez firmę Citysec Industry. Według wiceburmistrza Tallinna, Tiita Terika, miasto opracowuje obecnie program obrony cywilnej dla przedszkoli, w ramach którego planuje zamówić modułowe schrony w drodze przetargu, by postawić je w pobliżu tych placówek dla najmłodszych.
Pakistańczycy i Afgańczycy nielegalnie przekroczyli granicę z Litwy do Polski