Pomimo oficjalnie obowiązującego zawieszenia broni w Donbasie wczoraj wieczorem i w nocy dochodziło do incydentów. Poza rejonem Debalcewa, pociski spadały także na Gorłówkę.
Władze nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej poinformowały, że miasto Gorłówka było ostrzeliwane wczoraj późnym wieczorem. „W trzech przypadkach zarejestrowano ostrzał miasta Gorłówka ze strony sił zbrojnych Ukrainy” – powiedział Denis Puszylin. Jeden z pocisków miał uderzyć w budynek zajmowany przez jedno z ministerstw. „Było też więcej trafień [pociskami artyleryjskimi] w dzielnicach mieszkalnych w rejonach centralnym i perowskim” – dodał Puszylin. Władzie DRL miały zwrócić się w tej sprawie do OBWE z prośbą o interwencję.
Strona ukraińska twierdzi, że są to działania podejmowane przez separatystów, które mają na celu skompromitowanie Ukrainy. Powołują się przy tym na relacje naocznych świadków. Z kolei portal powiązany z separatystami twierdzi, że w nocy dochodziło do ataków ze strony „sabotażystów”, którzy mieli w kilku miejscach użyć moździerzy.
Twitter.com / facebook.com / itar-tass.com / rusvesna.su




























