Osetia Płd. bez pomocy humanitarnej

Do Osetii Południowej prawie nie dociera pomoc humanitarna. Transporty międzynarodowe wjeżdżające od strony Gruzji są zatrzymywane na granicy w strefie buforowej. Osetyjczycy mogą jedynie liczyć na wsparcie ze strony Rosji i niektórych państw Wspólnoty Niepodległych Państw.

Do Osetii Południowej próbowały wjechać samochody z pomocą humanitarną od gruzińskiej Caritas, ale zostały zatrzymane przez żołnierzy osetyjskich i Rosjan. Dyrektor Caritas Gruzja – ksiądz Witold Szulczyński – powiedział Polskiemu Radiu, że Caritas Rosji z siedzibą we Władykaukazie otrzymał pieniądze od europejskich oddziałów tej organizacji, ale nie wiadomo, czy dotarły one do wsi położonych w rejonie konfliktu zbrojnego. Zdaniem polskiego duchownego jak najszybciej powinna zostać otwarta granica Gruzji z Osetią Południową. Jak podkreślił ksiądz Szulczyński, jeśli Osetyjczycy nie będą mogli sprzedać swoich towarów Gruzinom, to czeka ich klęska.
Mieszkańcy gruzińskich wsi, położonych w strefie buforowej, potwierdzili Polskiemu Radiu, że od wielu tygodni ich sąsiedzi mieszkający po drugiej stronie granicy domagają się jej otwarcia, ale nie godzą się na to rosyjscy żołnierze.

Osetia bez gazu

Tymczasem samozwańcze władze Południowej Osetii zwróciły się do Unii Europejskiej i OBWE z apelem o pomoc. Cchinwali chce, aby kraje europejskie zmusiły Gruzję do wznowienia dostaw rosyjskiego gazu ziemnego.

Gruzja wstrzymała przesył gazu do Osetii Południowej w sierpniu, podczas konfliktu zbrojnego, i do dziś go nie wznowiła. Gruzińskie władze twierdzą, że gazociąg przesyłowy został zbombardowany i wymagał wielu napraw. Specjaliści dodają, że wciąż uszkodzona jest jedna z przepompowni na terenie Osetii Południowej, do której nie mają dostępu.
Tymczasem strona osetyjska utrzymuje, że na jej terytorium gazociąg jest sprawny i można rozpocząć podawanie błękitnego paliwa. Cchinwali uważa, że wstrzymywanie dostaw rosyjskiego gazu to sprawa czysto polityczna. Minister spraw zagranicznych Południowej Osetii Murat Dżinow określił postępowanie gruzińskich władz jako „nieludzkie”. Większość osetyjskich wsi zasypał śnieg. Drogi są nieprzejezdne, a temperatura spadła miejscami do minus 20 stopni.

IAR/mb

forma płatności