Szanowny Księże Profesorze!
Odnosząc się do artykułu o Intronizacji, zamieszczonego na Frondzie – muszę stwierdzić, że utwierdziłem się w swoim przekonaniu, że Episkopat i Ksiądz również, nie chcą Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski w pełnym tego słowa znaczeniu. Proponowana przez was wizja Intronizacji, polegająca na ograniczeniu jej do uroczystości religijnej przy ewentualnym udziale polityków (tylko jako wiernych), a nie instytucji państwa, jest błędna i sprzeczna z żądaniem Chrystusa.
PESA podpisała umowę inwestycyjną dotyczącą objęcia 100 proc. udziałów niemieckiej spółki HeiterBlick z Lipska. Transakcja ma wzmocnić pozycję bydgoskiego producenta na europejskim rynku tramwajów. (more…)
Zmiany w specustawie ograniczają krąg obywateli Ukrainy, którzy mogą korzystać z finansowanego przez państwo pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka kilka tysięcy osób może utracić prawo do bezpłatnego zakwaterowania.
Od 1 lipca w Polsce obowiązuje kolejny etap wygaszania nadzwyczajnej pomocy dla obywateli Ukrainy, którzy po nasileniu się wojny na Ukrainie korzystali z bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania.
Zmiany wynikają z ustawy z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań przewidzianych w specustawie o pomocy obywatelom Ukrainy. Specustawa została przyjęta w marcu 2022 roku po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i określała zasady wsparcia udzielanego obywatelom tego państwa w Polsce.
Znany i popularny w kręgach prawicowych amerykańskich dziennikarz i publicysta Tucker Carlson chce przełamać polityczną oligarchię w Stanach Zjednoczonych.
„To nie jest demokracja” – Carlson opisał USA w wywiadzie prasowym zacytowanym w środę przez New York Post. „To jednopartyjne państwo udające demokrację, które trzeba złamać, i powstanie trzecia partia, a ja zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby to osiągnąć” - ocenił znany komentator polityczny.
„Pomogę w budowaniu trzeciej partii” – powiedział Carlson w wywiadzie dla „Columbia Journalism Review” opublikowanym w środę - „Powinniśmy podjąć uczciwe działania, aby ustalić, co przyniesie korzyści krajowi”.
Szef ukraińskiego MSZ ma przyjechać do Warszawy z propozycją upamiętnienia generała Marko Bezruczki jako postaci łączącej historię Polski i Ukrainy. W Kijowie przyjęto ustawę o Panteonie Narodowym, ale po stronie polskiej pojawiają się obawy, że obok wspólnych bohaterów do panteonu mogą trafić również postacie związane z OUN-UPA – pisze WP.
Po przyjęciu w środę przez ukraińską Radę Najwyższą ustawy o Panteonie Narodowym – szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha ma przyjechać do Warszawy z propozycją upamiętnienia generała Marko Bezruczki jako wspólnego bohatera Polski i Ukrainy — informuje Wirtualna Polska.
Bezruczko był dowódcą armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. W 1920 roku wspólnie z Polakami zajął Kijów, a następnie bronił Zamościa przed Armią Czerwoną. W Polsce jest już patronem skweru na warszawskiej Woli i ronda we Wrocławiu.
Szefowie dyplomacji Polski i Ukrainy rozmawiali o obniżeniu napięć po decyzji Wołodymyra Zełenskiego dotyczącej nazwy jednej z ukraińskich jednostek wojskowych. Andrij Sybiha zaproponował „pakiet kroków antykryzysowych”, a Radosław Sikorski podkreślił, że relacje z Kijowem wymagają cierpliwej pracy i opadnięcia emocji.
W piątek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski rozmawiał z ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą o napięciach w relacjach dwustronnych, dialogu historycznym, współpracy wojskowej i gospodarczej oraz sytuacji przed szczytem NATO w Ankarze.
Sybiha zaproponował, żeby plan deeskalacji konfliktu zawierał m.in. spotkania historyków oraz zwrócenie się do duchownych oby państw, żeby wykorzystali swój autorytet do prowadzenia dialogu. Szef ukraińskiego MSZ ocenił też, że w ciągu ostatniego półtora roku poczyniono znaczne postępy w rozwiązywaniu drażliwych spraw, w tym w kwestii ekshumacji polskich ofiar UPA.
Włochy zabiegają o zmianę projektu końcowego oświadczenia szczytu NATO w Ankarze w części dotyczącej pomocy wojskowej dla Ukrainy – podał Bloomberg. Rzym chce usunięcia odniesienia do wsparcia do końca 2027 roku, argumentując, że sztywne terminy mogłyby utrudnić ewentualne rozmowy pokojowe. (more…)
























