Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin przekazał, że od poniedziałkowego wieczoru do wtorkowego poranka w kierunku regionu moskiewskiego leciało ponad 430 dronów. W tym samym czasie rosyjskie władze i ukraińskie media informowały o pożarach oraz uszkodzeniach infrastruktury w Biełgorodzie i obwodzie kałuskim.
W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do serii ataków na cele w głębi Rosji. Rosyjskie władze informowały o masowym nalocie dronów w kierunku regionu moskiewskiego, pożarze zakładu przemysłowego w obwodzie kałuskim oraz uderzeniach w infrastrukturę w Biełgorodzie.
Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina mogłaby produkować pociski do systemów Patriot zarówno na własne potrzeby, jak i dla partnerów. Jak podkreślił, warunkiem byłoby uzyskanie amerykańskich licencji, a obecny poziom produkcji środków obrony przeciwrakietowej nazwał „absurdem”.
„To po prostu absurd, że w dzisiejszym świecie produkcja wciąż nie została zwiększona do poziomu naprawdę potrzebnego, by zapewnić ludziom ochronę przed terrorem balistycznym” — powiedział w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński prezydent przekonywał, że problem dotyczy przede wszystkim pocisków przechwytujących do systemów Patriot, które są najważniejszym środkiem obrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi. Jak zaznaczył, Ukraina potrafi skutecznie zwalczać inne rodzaje rosyjskiego uzbrojenia, gdy dysponuje odpowiednimi środkami.
Rosja znacznie zintensyfikowała ataki na ukraińskie stacje benzynowe i składy paliw, co pozostaje w cieniu ukraińskich uderzeń na sektor naftowy przeciwnika.
Według Witalija Kima, szefa mikołajowskiej obwodowej administracji państwowej, Rosjanie coraz częściej atakują stacje benzynowe i inne obiekty cywilne, w których składowane są materiały łatwopalne, jak podała agencja informacyjna UNIAN. Dmytro Leuszkin, założyciel grupy Prime i ekspert w sprawach rynku paliwowego twierdzi, że niektóre ukraińskie miasta, takie jak Charków i Dniepr, mogą zostać całkowicie pozbawione funkcjonujących stacji benzynowych.
Eksperci ostrzegają jednak, że konsekwencje ataków na stacje benzynowe mogą wykraczać daleko poza rynek paliw. Zagrożona może zostać logistyka Ukrainy, dostawy podstawowych produktów, w tym żywności. Mogłoby dojść do zakłócenia łańcuchów przemysłowych, wzrostu inflacji, a za tym do ogólnej destabilizacji, ostrzega UNIAN.
Prezydent Karol Nawrocki we wtorek odniósł się do sporu wokół przekazania Ukrainie pocisków do systemów Patriot. „Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć” — odpowiedział Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi.
Sprawa dotyczy przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot. Wiceszef resortu obrony Cezary Tomczyk przekonywał w poniedziałek, że decyzja była uzgodniona ze Stanami Zjednoczonymi i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Twierdził także, że w razie zagrożenia Polska miałaby otrzymać w ciągu pierwszej doby „dziesięć razy więcej tego typu rakiet i systemów”.
Do sprawy odniósł się we wtorek prezydent Karol Nawrocki, kierując wpis bezpośrednio do wicepremiera i szefa MON.
Front Wyzwolenia Azawadu twierdzi, że jego bojownicy zestrzelili rosyjski śmigłowiec Mi-24P podczas walk w rejonie Gao w północnym Mali. Informacji nie potwierdziły ani władze Rosji, ani rządząca w Mali junta. (więcej…)
Według szefa rosyjskiej korporacji państwowej Rosatom Aleksieja Lichaczowa harmonogram i procedury powrotu rosyjskich specjalistów do Iranu zostały uzgodnione z rosyjskimi resortami siłowymi.
Rosatom może wysłać specjalistów do elektrowni jądrowej w Buszehr w Iranie już w połowie lipca, o ile sytuacja w regionie pozostanie spokojna. Prezes Rosatomu poinformował o tym dziennikarzy w Jekaterynburgu na marginesie forum gospodarczego Innoprom, jak podała w poniedziałek agencja informacyjna TASS.
„Sytuacja w elektrowni jądrowej w Buszehr jest obecnie spokojna. Dlatego jeśli pozostanie stabilna, rozpoczniemy przywracanie personelu w połowie lipca” – powiedział Lichaczow. Dodał, że harmonogram i procedury powrotu rosyjskich specjalistów zostały uzgodnione z resortami siłowymi.
Nord Stream bez 580 mln euro odszkodowania. Sąd wskazał na wyłączenie wojenne