Bawarska partia CSU chce w ramach walki z islamskim ekstremizmem i jego rozpowszechnianiem wprowadzić obowiązek noszenia elektronicznych czujników przez osoby, które mają kontakt z radykalnymi grupami.
Jak informuje dziennik „Die Welt”, powołując się na specjalny dokument CSU, bransoletki miałyby być zakładane osobom wytypowanym przez służby jako potencjalnie groźne dla państwa. Ponadto, powracające do Niemiec osoby będące „weteranami” walk w szeregach terrorystów na Bliskim Wschodzie, przede wszystkim ISIS, mają być pozbawianie niemieckiego obywatelstwa. Założono także wprowadzenie aktywnej walki z szerzeniem propagandy w Interneciem, m.in. poprzez usuwanie ekstremistycznych stron i kont w serwisach społecznościowych (obecnie są one blokowane).
W Niemczech, w dużych miastach, islamiści próbują werbować nowych członków – przede wszystkim młodych mężczyzn. Aktywnie przeciwdziałają temu niemieckie służby. Niedawno w Stuttgarcie zamknięto jeden z meczetów, w którym – jak twierdziły służby – szerzono radykalną islamską ideologię.
„Die Welt” / tvp.info / Kresy.pl





























