Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł przywódców Rosji i Chin przed zmianą stanowiska w sprawie dostarczania broni Iranowi. Wypowiedź padła po śmierci czterech amerykańskich żołnierzy i pojawieniu się podejrzeń o możliwe zagraniczne wsparcie techniczne dla Teheranu.
W piątek prezydent Stanów Zjednoczonych odniósł się na platformie Truth Social do doniesień o możliwym wsparciu Iranu przez Chiny i Rosję, deklarując, że wierzy zapewnieniom przywódców obu państw. Amerykański prezydent ostrzegł jednocześnie Pekin i Moskwę przed dostarczaniem uzbrojenia Teheranowi.
„Prezydent Xi, podczas naszego niedawnego spotkania w Pekinie, w Chinach, powiedział mi, że pod żadnym pozorem nie przekaże ani nie sprzeda broni Islamskiej Republice Iranu – a to oświadczenie dotyczyło również chińskich firm. Biorąc pod uwagę nasze relacje, wierzę mu na słowo, a poza tym wyświadczam mu również ogromną przysługę” — napisał prezydent USA.
Premier Ukrainy Serhij Korecki poinformował w piątek o rozmowie z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Szefowie rządów omówili współpracę gospodarczą oraz wspólne projekty infrastrukturalne i energetyczne.
O rozmowie z polskim premierem Korecki poinformował na Telegramie. „Omówiłem z premierem Polski Donaldem Tuskiem rozwój wspólnych projektów infrastrukturalnych i energetycznych oraz pogłębienie współpracy gospodarczej.
Podziękowałem Polsce za poparcie 21. pakietu sankcji UE wobec Rosji.
Minister spraw zagranicznych Iranu wezwał szefową dyplomacji Unii Europejskiej, by wspólnota potępiła atak Ukrainy na irański statek na Morzu Kaspijskim.
Podczas sobotniej rozmowy telefonicznej z wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kają Kallas, Aragczi podkreślił, że organy międzynarodowe powinny pociągnąć do odpowiedzialności „sprawców i zwolenników tego przestępstwa”, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Oczekiwanie to Teheran wyraził także pod adresem Unii Europejskiej.
UE i jej państwa są obecnie głównym sponsorem Ukrainy. Zapewniają około 40 proc. wpływów budżetowych Ukrainy, umożliwiając funkcjonowanie administracji i niemilitarnych usług publicznych. Państwa UE zapewniają również Ukrainie broń, gdy to one kupują ją od Stanów Zjednoczonych, które pod rządami Trumpa zaprzestały jej darmowego przekazywania Kijowowi.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec nawozy warte ponad 600 mln zł. Związkowcy z Grupy Azoty twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni tymi danymi, i sugerują, że część importu może mieć pośredni związek z rosyjskimi surowcami.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec 381,6 tys. ton nawozów o wartości 151,9 mln euro, czyli ponad 600 mln zł – przekazała w piątek NSZZ „Solidarność” Grupy Azoty Puławy. Było to pod względem wartości ponad dwa razy więcej niż import z Rosji. Związkowcy twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni przedstawionymi danymi i nie potrafili wyjaśnić przewagi niemieckich producentów.
Dane dotyczące importu nawozów zostały przedstawione 23 lipca podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Branży Chemicznej w Centrum Dialogu. Jednym z głównych tematów spotkania była propozycja powołania osobnego zespołu roboczego, określanego przez związkowców jako „podstolik”, poświęconego sytuacji Grupy Azoty.
Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształtowania Kulturalnego, powiązane z Ligą Muzułmańską, rozbudowuje obiekt przy ul. 1 Maja 130 w Katowicach o salę modlitw i spotkań. Urząd miasta wydał pozwolenie na inwestycję w styczniu. Mieszkańcy nie zostali wcześniej poinformowani ani objęci konsultacjami.
W Katowicach przy ul. 1 Maja 130 trwają prace przy rozbudowie istniejącego budynku o salę modlitw i spotkań. Urząd Miasta potwierdził, że 12 stycznia 2026 roku wydał ostateczne pozwolenie na budowę.
Inwestorem jest Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształtowania Kulturalnego z siedzibą w Lublinie. Organizacja jest powiązana z Centrum Kultury Islamu i Ligą Muzułmańską.
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę część najcenniejszych zbiorów lwowskich przewieziono do Polski, by zabezpieczyć je przed skutkami wojny. Teraz dalszy los niektórych dzieł stoi pod znakiem zapytania, ponieważ roszczenia do nich zgłaszają spadkobiercy dawnych właścicieli.
Do Sądu Okręgowego w Słupsku trafił wniosek o zabezpieczenie dwóch obrazów prezentowanych obecnie w miejscowym Muzeum Pomorza Środkowego. Złożył go pełnomocnik jednego ze spadkobierców Andrzeja Lubomirskiego. Podjęte działania prawne mogą zablokować wywiezienie z Polski dwóch płócien wypożyczonych ze Lwowa i ich zwrot na Ukrainę. Wnioskodawca domaga się, aby dzieła nie zostały przekazane stronie ukraińskiej do czasu zakończenia procesu o ich wydanie.
Jak poinformowała w piątek „Rzeczpospolita”, wniosek dotyczy „Portretu Roksolany” nieznanego autora z XVI wieku oraz namalowanego w 1850 roku „Portretu młodzieńca” Alojzego Rejchana. Wartość obu dzieł oszacowano łącznie na 150 tys. zł.
Najkomiczniejsze w tym artykule jest to ,że autor (mam na myśli niemiecki artykuł) nie ma świadomości istnienia w Polsce muzułmanów od kilkuset lat ,cieszących się ogólnym szacunkiem.
tagore
Tagore, a gdzie i jacy muzulmanie sa w Polsce? To, ze sa to wiem raczej bo czytalam, o Tatarach chyba :-/ (moze sie myle). Ale przez 20 lat kiedy mieszkalam w Polsce to nigdy nie spotkalam ani jednego… Zydow owszem, wiedzialam, ze ten czy tamten ale muzulmanin nigdy… Jestem z Wielkopolski i nie bynajmniej z malej miesciny. Chce tylko powiedziec, ze moim zdaniem jednak wiekszosc Polakow nie obcuje z muzulmanami na co dzien. Pod slowem „obcowanie” rozumiem sasiadowanie. I w tym sensie to prawda, ze wielu Polakow praktykuje islamofobie bez muzulmanow. Z ta roznica, ze nawet jesli nie obcuja to podrozowali, zobaczyli kolorowe brudne dzielnice, kobiety doswiadczyly natrectwa muzulmanskich facetow. I nie chca tego u nich, zwyczajnie. „Islamofobia bez muzulmanow” – cos w tym jest, moim zdaniem. Ale – dodam – I TYM LEPIEJ bo czasem sprytniej nauczyc sie na czyims bedzie, niz swoim.
Autor nie przekazal czytelnikom w swoim artykule ze mulzumanie ktorzy od wiekow mieszkaja w Polsce pod zadnym pozorem nie chca ani jednego z tych migrantow mulzumanskich. Twierdza ze przyjecie chocby bardzo niewielkiej ich ilosci bedzie bardzo powaznym zagrozeniem na przyszlosc.
Po pierwsze zacytowany tekst piosenki nikogo nie obraża a po drugie żyd nie okazał się żadnym przeżytkiem, po prostu teraz społeczeństwo reaguje na bieżące zagrożenia a jak dojrzeje historycznie i zniknie ta głupawka z poprawnosci politycznej to rozliczymy i żyda z jego dokonań na naszym narodzie.
dokładnie tak.
Ale ich to boli,że nie mamy tego syfu z muzulmanami co oni.już nawet tego nie potrafią ukryć.Próbują wszelkimi sposobami nam ich upchnąć (chyba na zasadzie ,dlaczego Polacy mają mieć lepiej od nas,bo co ich obchodzi kto w Polsce mieszka),a tu jak narazie nic z tego.Nie wierzę że PiS starczy konsekwencji,ale jak tak to mają dużego plusa.A rząd nie powinien przejmowac się niemieckim skowytem.Bo ten się śmieje kto się OSTATNI śmieje
„w sierpniu 1914 r. niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych wdrożyło w życie
plan, polegający na wznieceniu islamskiego buntu przeciwko kolonizatorom. W Berlinie przygotowano szeroko zakrojoną kampanię propagandową, odwołującą się do koncepcji dżihadu – tj. wojny przeciwko niewiernym. Główny architekt tego przedsięwzięcia, Max von Oppenheim,
pisał do kanclerza Rzeszy Bethmanna Hollwega: „Niemcy muszą uzbroić muzułmańskie bractwa w Libii, Sudanie i Jemenie, muszą finansować arabskich pretendentów do tronu […] muszą wznieść sztandar antykolonialnego buntu we francuskiej Afryce Północnej i rosyjskiej Azji środkowej. Przede wszystkim Niemcy muszą podburzyć Habibullaha Chana, emira Afganistanu, by
na czele islamskiego wojska dokonał inwazji na brytyjskie Indie (cyt. z listu Maxa
von Oppenheima z 19 sierpnia 1914 r. za Sean McMeekin Ekspres Berlin-Bagdad: Kajzer, islam i imperium osmańskie, 1898-1918, s. 88n)…. .. .. http://alehistoria.blox.pl/2014/05/Tajemniczy-Max-von-Oppenheim.html
Krotko i na temat POLSKA DLA POLAKOW.
Krotko i na temat POLSKA DLA POLAKOW.
Krotko i na temat POLSKA DLA POLAKOW.
Krotko i na temat POLSKA DLA POLAKOW.