Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ponad tydzień po decyzji władz Włoch o wydaleniu dwóch pracowników przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji w Rzymie, Moskwa wzięła odwet.
Chargé d'affaires Włoch w Rosji, Giovanni Scopa, został wezwany w poniedziałek do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak oświadczyła rosyjska dyplomacja wezwanie było związane z „ przedstawionymi wcześniej bezpodstawnymi żądaniami strony włoskiej, aby attaché marynarki wojennej i lotnictwa oraz asystent attaché marynarki wojennej ambasady rosyjskiej opuścili terytorium Włoch” - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Jak poinformowano w tym samym oświadczeniu - „W oparciu o zasadę wzajemności, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało asystenta attaché obrony Vittorio Parrellę i attaché ambasady włoskiej w Rosji Davide D'Aprile za personae non gratae. Pracownicy ci, a także członkowie ich rodzin, są zobowiązani do opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu trzech dni".
Kanada zawarła z General Dynamics Land Systems-Canada kontrakt wart około 1,4 mld dolarów na dostawę dodatkowych pojazdów opancerzonych ACSV. 190 maszyn ma trafić do kanadyjskiej armii, a kolejnych 35 zostanie wyprodukowanych dla Ukrainy. (więcej…)
Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
co to za rodzice?można od razu było oddać dzieci do AUSCHWITZ,BIRKENAU CZY INNEGO DACHAU.a NAJLEPIEJ OD RAZU PRAWDZIWEMU NIEMCOWI doktorowi mengele.Jebał pies niemieckie pieniadze,co to za rodzice…
Co na to polski MSZ? Jak zwykle gra rolę kundla?
na miejscu ojca zgładziłbym tych niemców. Bez litości.
W tym jednym przypadku trzeba się zgadzić z Twoją drastyczna opinią – jeśli bym miał dowody na to, że ktoś się próbował dobierać do moich dzieci, to marny jego los. I należy powtórzyć pytanie MP „co to za rodzice?”. Choć ostatecznie zachowali się normalnie zabierając swoje dzieci i wyjeżdżając – nie jeden by jęczał przed kamerami, ale bał by się zadziałać.
Siatka kanalii wyznawców zła jest szersza niż mogłoby się zdawać. Na Litwie 6 lat temu Drąsius Kedys zabił dwoje pedofilów, którzy wykorzystywali jego czteroletnią córeczkę. Jednym z zabitych śmieci był sędzia. Początkowo Drąsius Kedys próbował prawnie rozwiązać tragedię gwałtu. Prawo nie działało w najmniejszym stopniu. Zaraz po zabiciu dwojga śmieci, Drąsius Kedys zniknął! Po paru miesiącach znaleziono jego ciało. Agentura wyznawców zła to małe śmieci ludzkie, ale one potrafią szybko zareagować. To my musimy być wyczuleni na każde małe łajno wyznawców zła, jakie ujawnia się choćby swoimi wypowiedziami. Na Zachodzie nie wierzyli, że oszuści działają jawnie we władzach i teraz mają efekty tego, że nie wierzyli w oszustwo.
przykre to jest, że Polacy nie rozumieją prawdy, a nawet faktów; jesteś u niemców to musisz się podporządkować i na to nie ma rady; niemcy technicznie stoją wyżej od Polaków; a moralnie przeważająco niżej; stąd w niemczech zboczenia to normalność; wiadomo, że niemcy nie dopuszczą do stanu, żeby podludzie, jak myślą o Polakach mieli np. ładne dzieci; to że ich będą wykorzystywać? no po to ich biorą, żeby wykorzystać; jeśli Polacy rozumują, że mogą sobie gdziekolwiek jechać i żyć szczęśliwie, jak u siebie w domu to jest nieporozumienie; nie po to przodkowie ginęli za Ojczyznę, bo rzekomo gdziekolwiek można żyć szczęśliwie, ale dlatego, że tylko w swoim domu i w swojej Ojczyźnie można żyć szczęśliwie; jaki z tego wniosek; trzeba wprowadzić karę śmierci i to w pierwszym rzędzie dla zdrajców narodu; nawet w czasie wojny zabijano szmalcowników; a teraz taki wóycicki, taki żakowski, lisy, petry, większość peowców, kodowców, nowoczesnych, którzy bezwzględnie niszczą Polskę chodzi sobie z podniesioną głową, dopóki taki będzie stan, że zdrajcy będą szanowani i opłacani, to dzieci polskie będą niszczone bezwzględnie;
To nie jest tak jak myślisz – jak ktoś ceni sobie godne życie i godne zachowanie – będzie je miał, niezależnie od tego gdzie mieszka – w ojczyźnie, czy za granicą. I w Polsce ludzie sa gnojeni przez sądy i inne urzędy – nie o to walczyli nasi przodkowie.
Różnica jest taka, że Polacy są wyczuleni na działanie małych szmat ludzkich złośliwie tworzących zło. Czasami to wyczulenie może być zbyt duże. Często to wyczulenie doprowadza do tworzenia polskiego piekiełka. Zwykle to sprawia, że praca nie jest tak efektywna, bo ludzie z góry wolą olewać niż dać się wciągnąć w kierat roboty, którą może przejąć oszust. Czasami wpycha ludzi w uzależnienia i w depresje. ———. Jednak gdy tego wyczulenia na zło nie ma, to całe narody (Zachodnie) zachowują się jak głupie dzieci zwodzone w przepaść. Tam takie złośliwe zło ludzkie uwidacznia się w decyzjach feministycznych sądów walczących z mężczyznami. Uwidacznia się w zabieraniu dzieci Polakom. Takie złośliwe mendy na stanowiskach nawet nie mają wtedy sobie wiele do zarzucenia, bo czują wsparcie innych gówien ludzkich z własnego narodu a nie boją się ideologii (ideologicznie widzieli, że nie można ruszać multi-kulti itp.). Warto rozumieć, że zachodnie poczucie respektu wobec władzy i braku innych skrupułów, wytworzyło ludzi tchórzliwych wobec władzy. Ideologia oszustów doprowadziła w Skandynawii do tego, że całe pokolenia były wychowywane „bezstresowo” i tamci ludzie nie dość, że są tchórzliwi wobec władzy, to są też tchórzliwi wobec jawnych najeźdźców. Całe życie takiego Szweda może zejść na napieprzaniu się mentalnym z feministyczną konkubiną i on już nie ma siły walki z prawdziwymi agresorami. W ten sposób oszuści ideologiczni zniszczą i tego Szweda i jego głupią feministkę. Niemcy nie są aż tak ogłupieni jak Szwedzi i to może być groźne. Bo przy dużym stopniu ogłupienia propagandą, to jakiś nawiedzony gnojek na górze może ich przekonać, że Polacy są im coś winni. Na razie te wybuchy nienawiści mogą się skupiać tylko w działaniu napieprzaniu w jakąś wybraną polską rodzinę. Ale warto ciągle przypominać i ciągle to nagłaśniać, kto rozpoczął II wojnę światową.