9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. cyna
    cyna :

    Tak sobie kalkuluje, skoro od 2003 do 2012 udział sklepów zmniejszył sie z 460 000 do 360000 z czego połowa to powierzchnie pow 400 m2 to wiadomym jest że ten regres dotyczył małych sklepików które były w posiadaniu Polaków. Skoro tych 360000 sklepów wielkopowierzchniowych w większości jak wiemy jest w obcych rękach i przy założeniach 50000 obrotu miesięcznie średnio dla sklepu to opodatkowywujac miesięczne obroty tylko 5% podatkiem otrzymamy 360000 * 50000 * 5% = 900000000 *12 miesięcy daje nam 10 800 000 000 a wiadomo że ta średnia raczej będzie większa do tego banki zagraniczne i przedsiębiorstwa zwolnione z podatków to spokojnie da nam ostrożnie szacując 40000000000 zł jeśli tą sumę podzielić na te 6 mln dzieci które żyją w Polsce to rocznie daje nam 6500 na dziecko a to dokładnie 555 zł na każde. Czy to są naprawdę nierealne obietnice? Dodać trzeba że te pieniądze zostana od razu wydane na te dzieci co zwiekszy obrót w sklepach i na rynku co zwiekszy przychody i wpływy do budżetu