Niemcy dostarczą Ukrainie trzy systemy artylerii rakietowej MARS II pod koniec lipca lub na początku sierpnia, po przeszkoleniu ukraińskich żołnierzy – zapowiedziała niemiecka minister obrony. To mniej, niż Niemcy pierwotnie deklarowali.

W czwartek niemiecka minister obrony Christine Lambrecht powiedziała, że trzy obiecane Ukraińcom wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet MARS II zostaną dostarczone na przełomie lipca i sierpnia br., po tym, jak ukraińscy żołnierze przejdą odpowiednie przeszkolenie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

880.18 PLN    (4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Szkolenie na tych wieloprowadnicowych wyrzutniach rakiet może zacząć się pod koniec czerwca, co oznacza, że mogą zostać dostarczone [na Ukrainę – red.] pod koniec lipca lub na początku sierpnia” – powiedziała Lambrecht dziennikarzom, cytowana przez Reuters. Niemiecka minister przybyłą na drugi dzień rozmów szefów resortów obrony państw członkowskich NATO w Brukseli.

Wcześniej Lambrecht zapowiedziała, że Niemcy wyślą Ukrainie trzy systemy artylerii rakietowej MARS II. Zaznaczmy, że to mniej, niż pierwotnie deklarowano. Jak pisaliśmy, na początku czerwca agencja dpa podała, że rząd Niemiec planuje wysłać Ukrainie cztery wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe. „Tagesspiegel” sprecyzował, że chodzi o wyrzutnie systemu MARS II, czyli niemiecką wersję amerykańskich M270 MLRS. Sprzęt ma pochodzić z magazynów Bundeswehry.

Agencja dpa podawała wówczas, że odbywa się to w ścisłej współpracy z USA. Szkolenie z obsługi systemów artylerii rakietowej dla ukraińskich żołnierzy przeprowadzą Amerykanie. Zaznaczano, że ta „ciężka broń” miałaby trafić na Ukrainę do końca czerwca. Później jako możliwy termin podawano sierpień, a nawet dopiero wrzesień.

Część mediów, m.in. Business Insider, podaje, że opóźnienie oraz mniejsza liczba systemów, które trafią na Ukrainę, wynika po części z braku odpowiedniej amunicji. To, że niemieckie wyrzutnie w ogóle zostaną przekazane Ukraińcom ma być możliwe tylko dzięki temu,że Amerykanie mają dostarczyć dodatkowe rakiety. Wiadomo też, że mniej niż połowa niemieckich systemów Mars II posiada zdolność operacyjną.

Jak informowaliśmy, w środę sekretarz obrony USA, Lloyd Austin podczas swojego wystąpienia po spotkaniu w formacie Rammstein-3 w Brukseli mówił m.in. o nowej transzy broni i amunicji dla Ukrainy na łączną wartość 1 mld dol., ogłoszonej w środę przez prezydenta USA, Joe Bidena. Podziękował Niemcom, „który ogłosiły dziś, że dostarczą na Ukrainę trzy wieloprowdnicowe wyrzutnie rakietowe wraz z kierowanymi pociskami kierowanymi do nich”.

– Pracujemy ramię w ramię zarówno z Wielką Brytanią, a teraz z Niemcami, rozwijając zdolności Ukrainy w zakresie artylerii dalekiego zasięgu – powiedział szef Pentagonu. Dodał też, że Słowacy przekażą Ukraińcom swoje poradzieckie śmigłowce bojowe wraz z pociskami rakietowymi, zaś „wiele krajów”, w tym Polska i Kanada, mają przekazać na Ukrainę kolejne systemy artyleryjskie.

Przeczytaj: Arestowycz obwinił kanclerza Niemiec za śmierć Ukraińców

Cztery wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe HIMARS na Ukrainę wyślą Amerykanie. Brytyjczycy dostarczą trzy systemy artylerii rakietowej.

Niedawno pisaliśmy, że jak podał ambasador Ukrainy w Berlinie, około 22 czerwca strona ukraińska ma otrzymać od Niemiec 7 już przekazanych samobieżnych haubic Panzerhaubitze 2000. Z kolei w przypadku samobieżnych dział przeciwlotniczych Gepard, z całkowitej liczby 30 jednostek Gepard, 15 zostanie dostarczonych do końca lipca, a kolejne 15 do końca sierpnia. Dyplomata zaznaczył, że wbrew obietnicom, Niemcy nie dostarczyły jeszcze ani jednej jednostki ciężkiej broni na Ukrainę.

Według niemieckiej agencji dpa Ukraina otrzyma nie tylko Gepardy, ale także wsparcie szkoleniowe niemieckich sił zbrojnych oraz prawie 60 tys. sztuk amunicji.

Niemiecki rząd zgodził się na sprzedaż Gepardów Ukrainie pod koniec kwietnia br. Wówczas agencja dpa podawała, że Kijów może otrzymać „średnią dwucyfrową liczbę” tych pojazdów. Podawano także, że ukraińscy żołnierze będą szkoleni w Niemczech; szkolenie działowego Geparda trwa około 6 tygodni. Parę tygodni później kanclerz Niemiec Olaf Scholz powiedział w wywiadzie, że Ukraina powinna „stosunkowo szybko” otrzymać działa samobieżne Gepard, ale bez amunicji, która poszukiwana jest w innych państwach. Wcześniej podawano, że na reeksport amunicji do Gepardów na Ukrainę nie zgodziła się Szwajcaria, powołując się na swoją neutralność.

Reuters / Spiegel / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz