Niemiecka Centrala Badania Zbrodni Nazistowskich prześle do prokuratory akta 30 byłych strażników z obozu koncentracyjnego Auschwitz. Niebawem ma ruszyć postępowanie w ich sprawie. Podejrzanym zarzuca się współudział w morderstwie.
Rosja mierzy się z niedoborami benzyny, które doprowadziły do reglamentacji paliwa, kolejek na stacjach i rekordowego wzrostu cen. Do kraju trafiły już dostawy z Indii, a Moskwa planuje zwiększyć zakupy także z innych kierunków, w tym z Białorusi. Władze przygotowały również zmiany podatkowe i dopłaty do importu paliw – podał Reuters.
Rosja rozpoczęła import benzyny drogą morską z Indii, aby ograniczyć niedobory paliwa wywołane ukraińskimi atakami dronów na rosyjską infrastrukturę energetyczną – podała 1 lipca agencja Reuters.
Problemy z dostępnością paliwa są odczuwalne w Rosji na obszarze wszystkich 11 stref czasowych. Niedobory doprowadziły do reglamentacji, długich kolejek na stacjach benzynowych i rekordowego wzrostu cen benzyny.
Andrij Sybiha zaproponował działania mające obniżyć napięcia w relacjach z Polską po rozmowie ze swoim odpowiednikiem Radosławem Sikorskim. Plan deeskalacji konfliktu ma zawierać m.in. spotkania historyków oraz zwrócenie się do duchownych oby państw, żeby wykorzystali swój autorytet do prowadzenia dialogu.
3 lipca szef dyplomacji Ukrainy Andrij Sybiha podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim zaproponował pakiet działań antykryzysowych w relacjach polsko-ukraińskich.
„Zaproponowałem pakiet działań antykryzysowych” — przekazał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Kilkadziesiąt ukraińskich dronów uderzyło w cele w rejonie Sankt Petersburga. Ataki objęły m.in. infrastrukturę naftową oraz punkt bazowania Floty Bałtyckiej w Kronsztadzie. Jeden z dronów rozbił się na terenie kompleksu pałacowego Peterhof.
Z piątku na sobotę Siły Obronne Ukrainy przeprowadziły uderzenia na cele w pobliżu Sankt Petersburga i w obwodzie leningradzkim. Informacje o ataku potwierdziły także władze rosyjskie.
„Minionej nocy nasze ukraińskie sankcje dalekiego zasięgu wobec Rosji za tę wojnę dosięgły celów w pobliżu Sankt Petersburga. Siły Obronne Ukrainy uderzyły w portową infrastrukturę naftową, która przynosi dochody na rosyjską wojnę, a także przeprowadziły udane uderzenia na Kronsztad — ważny cel wojskowy. Odległość od granicy państwowej Ukrainy wynosi ponad 850 kilometrów” — napisał w serwisie X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
7 lipca w Parlamencie Europejskim ma odbyć się debata nad rezolucją dotyczącą postępów Ukrainy w procesie akcesji do Unii Europejskiej. Europejska Partia Ludowa zgłosiła poprawkę do dokumentu, krytykującą decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce wojskowej Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”.
Parlament Europejski przeprowadzi doroczną ocenę postępów dwóch państw kandydujących do Unii Europejskiej: Ukrainy i Mołdawii. Polscy europosłowie zabiegają, aby w rezolucji znalazło się odniesienie do decyzji Zełenskiego dotyczącej Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Poprawki w tej sprawie zgłosiły Europejska Partia Ludowa, do której należą europosłowie KO i PSL, oraz Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, w których zasiadają europosłowie PiS.
Rosyjski projekt Rasswiet, przedstawiany przez Roskosmos jako odpowiedź Moskwy na system Starlink firmy SpaceX, już na wczesnym etapie utracił jednego z pierwszych satelitów.
Jak podał Clash Report, rosyjska firma Bureau 1440 wyniosła w marcu na niską orbitę okołoziemską pierwszą partię 16 satelitów komunikacyjnych Rasswiet. Do czerwca jeden z nich został utracony.
Chodzi o satelitę Object 4, śledzonego przez NORAD pod numerem 68363. Aparat wszedł w atmosferę po około 75 dniach od startu, ponieważ nie wykonał manewrów podniesienia orbity.
Turcja planuje sprzedać rosyjskie przeciwlotnicze systemy rakietowe S-400 krajowi trzeciemu, żeby wrócić do amerykańskiego programu myśliwców F-35. Jako najbardziej prawdopodobnego nabywcę wskazano Koreę Południową, ale rosyjscy politycy przypominają, że odsprzedaż takich systemów wymaga zgody Moskwy – wynika ze źródeł portalu Euractiv
Pozbycie się systemów S-400 umożliwiłoby Ankarze powrót do programu myśliwców F-35, z którego kraj ten został wykluczony w 2019 roku po zakupie rosyjskiego uzbrojenia. Według Waszyngtonu ich posiadanie mogło zagrażać amerykańskim technologiom, ponieważ systemy te byłyby zdolne do zbierania danych radarowych o myśliwcach F-35.
Waszyngton żądał wówczas, aby Turcja zrezygnowała z rosyjskich systemów na rzecz amerykańskich Patriotów, ale władze tureckie nie zgodziły się na to rozwiązanie. Po wykluczeniu Turcji z programu F-35 tureckie firmy straciły udział w łańcuchu dostaw części i komponentów do tych myśliwców.



























