Szef MSZ Niemiec Heiko Maas powiedział na szczycie Inicjatywy Trójmorza, że Niemcy spoglądają nie tylko na Zachód, lecz przede wszystkim kierują wzrok na swoich wschodnioeuropejskich sąsiadów. „Określamy to jako nową politykę wschodnią”.

Jak informowaliśmy, w tegorocznym szczycie Inicjatywy Trójmorza w Bukareszcie wziął udział m.in. szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, który przy tej okazji rozmawiał z polskim premierem. Byli obecni także przedstawiciele USA oraz Niemiec. ​Agencja dpa relacjonowała, że Niemcy, dotąd sceptycznie podchodzące do Inicjatywy Trójmorza, teraz chcą się w nią „nieoczekiwanie” włączyć jako budowniczy mostów między Wschodem a Zachodem, „aby przeciwdziałać rozchodzeniu się Europy”.

Obecny na spotkaniu szef MSZ Niemiec Heiko Maas powiedział, że Niemcy spoglądają nie tylko na Zachód, lecz przede wszystkim kierują wzrok „na swoich wschodnioeuropejskich sąsiadów”. Wierzy, że będzie to ważny sygnał wewnątrz UE. – Określamy to jako nową politykę wschodnią – powiedział Maas.

Szef niemieckiej dyplomacji został zaproszony na szczyt Inicjatywy Trójmorza przez rumuńskiego prezydenta Klausa Iohannisa. Jest pierwszym przedstawicielem niemieckiego rządu, który wziął udział w tym wydarzeniu. Maas zabiega nawet o trwałe członkostwo Niemiec w tej inicjatywie, jak podaje agencja dpa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Chcemy wykorzystywać to forum, także w przyszłości, aby bardziej włączyć się w dyskusje, które prowadzą nasi wschodnioeuropejscy sąsiedzi – powiedział Maas. Zaznaczył przy tym, że Niemcy chcą odgrywać „aktywną rolę” na tym forum.

Agnecja dpa zaznacza, że prezydent Rumunii i szef KE poparli propozycję, by Niemcy trwale uczestniczyli w spotkaniach Inicjatywy Trójmorza. Z kolei polski premier Mateusz Morawiecki „w swym przemówieniu ani jednym słowem nie wspomniał o Niemczech”. Przyjęcie jakiegoś kraju do Inicjatywy Trójmorza wymaga zgody wszystkich państw członkowskich.

Przeczytaj: Duda: Trójmorze jest dla USA strategicznym narzędziem budowania relacji z Europą Środkową

Maas przekonywał, że Niemcy „pasują do Inicjatywy Trójmorza” nie tylko z geograficznego, lecz także z historycznego, politycznego i gospodarczego punktu widzenia. Zaznaczał, że Niemcy są kluczowym partnerem gospodarczym każdego z państw tej inicjatywy. Jego zdaniem, członkostwo Niemiec sprawiłoby, iż zachodni i południowi członkowie UE poświęcaliby więcej uwagi swym wschodnim partnerom.

Niemcy chcą być budowniczym mostów i moderatorem w duchu jedności europejskiej – oświadczył szef MSZ Niemiec.

Przeczytaj: Trump: nie planujemy sankcji wobec firm budujących Nord Stream 2

Premier Morawiecki podkreślał w Bukareszcie, że Via Carpatia jest priorytetowym projektem rządu PiS. Nazwał ją „kręgosłupem komunikacyjnym” wschodniej Polski, prowadzącym na południe przez Słowację, Węgry, Rumunię do Bułgarii, a na północ do krajów bałtyckich. Droga ta ma zwiększyć możliwości handlowe i inwestycyjny oraz połączenia gospodarcze.

– Przechodzimy od fazy koncepcyjnej, od fazy wypracowywania strategii do fazy bardzo praktycznej, do wdrażania poszczególnych projektów – powiedział Morawiecki.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Pod koniec sierpnia br. Niemcy złożyły wniosek o uczestnictwo w inicjatywie Trójmorza. Polska, jak poinformował Krzysztof Szczerski, zaaprobowała niemiecki wniosek, zgadzając się na nadanie Niemcom statusu państwa partnerskiego.

Zaproponowana przez polskiego prezydenta inicjatywa Trójmorza skupiła 12 państw Unii Europejskiej z regionu Europy Środkowowschodniej: nasz kraj oraz Austrię, Bułgarię, Chorwację, Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Rumunię, Słowację, Słowenię i Węgry. Zakłada ona wzmacnianie politycznej i ekonomicznej współpracy między państwami, także poprzez budowę nowych połączeń infrastrukturalnych, szczególnie w dziedzinie obrotu surowcami energetycznymi.

Rmf24.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz