4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mis_uszatek
    mis_uszatek :

    „życiowym kłamstwem jest sądzenie, że liczbę uchodźców można regulować za pomocą wysokości przysługujących im świadczeń”. I jak tu się dziwić że tak wielu nie przepada za demokracją. Pomyśleć tylko, że autor tych słów ma prawa wyborcze.

  2. wepwawet
    wepwawet :

    Oo – Podstawa to odpowiednie nastawienie do rzeczywistości… “„życiowym kłamstwem jest sądzenie, że liczbę uchodźców można regulować za pomocą wysokości przysługujących im świadczeń”. — Zawsze podejrzewałem, że imigranci ściągają do Niemiec przyciągani niezwykłą siłą oddziaływania kultury tego kraju oraz wielce wdzięcznym językiem którego to uczą się ochotnie, nie zaś za świadczeniami socjalnymi i słodkim nieróbstwem. Potwierdza to niezwykle wysoki odsetek integracji pośród imigrantów, dosłownie rozpływają się oni w niemieckim społeczeństwie. Imiona takie jak Adolf, Hans, Helmut czy Helga są najczęściej wybieranymi w społecznościach imigrantów, a poczytność Goethe’go oraz innych niemieckich klasyków (choćby Mein Kampf) przerasta nawet Koran. W drugim pokoleniu następuje najczęściej całkowite zniemczenie, a w trzecim to już patrzą na innych z taką niemiecką pogardą, że ciężko zaprzeczyć sukcesowi asymilacji. — I jak tu nie dawać takim obywatelom kieszonkowego? 😀

  3. zefir
    zefir :

    To interesujące,Praktycznie cała klasa polityczna Niemiec jest przeciw Niemieckiemu Związkowi Miast i Gmin,mającemu najlepsze rozpoznanie w przedmiocie sprawy.Wg Związku Ochrony Dzieci,życie imigranckie może być organizowane wg pieniędzy z pomocy.Tym debilnym litościwym nawet do głowy nie przychodzi,że życie może zależeć od własnej pracy,od dochodów z tej pracy.We współczesnych Niemczech działa zbyt wiele mętów dla których liczba imigrantów jest niezależna od wysokości świadczeń na ich rzecz.Dla nich pojęie odpowiedzialności za słowa,nie istnieje.