Katar ostrzegł w niedzielę, że środki podjęte przez Parlament Europejski będą miały „negatywny wpływ” na stosunki z emiratem Zatoki Perskiej i dostawy gazu. Chodzi o działania PE spowodowane aferą korupcyjną, w której główną podejrzaną jest grecka socjaldemokratka Eva Kaili.

Misja dyplomatyczna Kataru przy Unii Europejskiej wydała w niedzielę oświadczenie, w którym odnosi się do środków podjętych przez Parlament Europejski. „Decyzja o nałożeniu tak dyskryminującego środka na Katar, ograniczającego dialog i współpracę przed zakończeniem postępowania sądowego, będzie miała negatywny wpływ na regionalną i globalną współpracę w zakresie bezpieczeństwa, a także na toczące się dyskusje na temat globalnego niedoboru energii i bezpieczeństwa” – napisano w komunikacie, cytowanym przez agencję Reuters.

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję, która potępia wpływy Kataru i zapowiada zaostrzenie środków antykorupcyjnych oraz powołanie komisji śledczej. Działania PE są spowodowane aferą korupcyjną, w której główną podejrzaną jest grecka socjaldemokratka Eva Kaili.

Europosłowie domagają się w rezolucji zawieszenia rozmów z Katarem o wizach i połączeniach lotniczych. Chcą także zakazu darowizn z krajów trzecich na rzecz posłów i większej transparentności w samym PE. Oczekują, że Komisja Europejska powoła niezależny organ ds. etyki działania.

Przypomnijmy, że wiceszefowa Parlamentu Europejskiego Eva Kaili usłyszała w ubiegłą niedzielę zarzuty dotyczące korupcji, udziału w grupie przestępczej i prania pieniędzy. Sąd zdecydował o jej aresztowaniu. Zrzuty w omawianej sprawie usłyszały także inne osoby.

Katar miał korumpować ważnych przedstawicieli Parlamentu Europejskiego, wysyłając im „znaczne kwoty pieniędzy” i „ważne prezenty”.

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz