Jak poinformował wicepremier Ukrainy Ołeksij Czernyszow, nawet 25 milionów obywateli tego kraju znajduje się poza jego granicami.
Ukraina nie będzie stosować żadnych środków przymusu, aby odsyłać Ukraińców do domu. Zostało to ogłoszone przez wicepremiera – ministra jedności narodowej Ukrainy Ołeksija Czernyszowa w komentarzu dla 1+1, donosi w poniedziałek UNN.
Według Czernyszowa “za granicą jest nas 20-25 milionów, a szacujemy, że na Ukrainie jest nas około 32 miliony”. Należy jednak zwrócić uwagę, że populacja Ukrainy przed wojną oscylowała wokół 40 milionów. To znaczy, że jeśli liczby podane przez wicepremiera są prawdziwe na Ukrainie musiało pozostać między 15 a 20 milionów mieszkańców. Istnieje również możliwość, że liczba Ukraińców, którzy opuścili swoją ojczyznę jest znacznie mniejsza niż podaje Czernyszow
“Rozpoczynamy proces odsyłania Ukraińców do domu. Ale ten powrót będzie wyłącznie dobrowolny, nie zostaną podjęte żadne środki przymusu. Będziemy również szczęśliwi, widząc sukces Ukraińców za granicą, jeśli znajdą tam miejsce dla siebie i swoich rodzin” – czytamy.
Wicepremier ogłosił również utworzenie Agencji Jedności Narodowej i otwarcie centrów w różnych krajach, aby utrzymywać kontakt z Ukraińcami za granicą.
Jak informowaliśmy na naszym portalu prezydent Ukrainy stwierdził podczas wywiadu, że niektórzy wysocy rangą urzędnicy z Europy mówią Ukrainie, aby przyjęła z powrotem tych obywateli Ukrainy, którzy nie pracują i nie płacą podatków.
„Taka jest postawa niektórych przywódców… Taka jest postawa niektórych urzędników rządowych. Nie postawa ludzi. Dlaczego nie mówią o tym publicznie? Bo wiedzą, jak udzie mogą zareagować w ich społeczeństwach – jak to jest, nie pomagać Ukrainie. Jak to tylko możliwe. Co z tego, że mają wojnę – powiedział Zełenski.
Jednocześnie prezydent uważa, że wielu Ukraińców będzie chciało wrócić do ojczyzny po wojnie.
„Kiedy skończy się ten czy inny etap tej wojny albo rakiety nie będą już latały nad głowami cywili – jestem pewien, że duża część ludzi zacznie wracać” – powiedział Zełenski. Głowa państwa jest przekonana, że ludzie przybędą na Ukrainę w poszukiwaniu pracy. Już teraz Ukraina opracowuje programy odbudowy państwa po wojnie.
„Jeśli nie będzie stanu wojennego, Ukraina będzie wydawać pieniądze na odbudowę państwa. Napłyną duże pieniądze, różne. Z biznesu. Rosyjskie zamrożone aktywa” – dodał prezydent.
Ogółem w UE zarejestrowanych jest 4,19 mln Ukraińców posiadających status ochrony tymczasowej. W Polsce mieszka ponad 1,5 mln Ukraińców, a blisko milion jest objętych ochroną czasową– wynika z danych MSWiA na grudzień 2024 r.
Kresy.pl/UNN































