Na pewno na ten sezon węgla nie zabraknie ani w energetyce, ani w ciepłownictwie, ani w gospodarstwach domowych – oświadczyła w poniedziałek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

W poniedziałek Anna Moskwa była gościem w Programie 3 Polskiego Radia. „Tego węgla z importu nie zabraknie, obie spółki realizują wszystkie zamówienia zgodnie z planem. I to sortowanie też jest szybko realizowane, następnie przekazywane na takie zbiorcze zsypiska w kraju, potem na składy” – powiedziała, cytowana przez PAP.

„Na pewno na ten sezon tego węgla nie zabraknie ani w energetyce, ani w cieple, ani w gospodarstwach domowych” – zapewniła minister.

PAP przypomina, że w czerwcu premier Mateusz Morawiecki polecił ściąganie węgla dwóm spółkom: PGE Paliwa i Weglokoks. Szef rządu mówił w ubiegłym tygodniu, że PGE Paliwa i Weglokoks „ściągają węgiel z Kolumbii, Indonezji, z innych kierunków i następnie odsiewają ten węgiel, sortują po to, żeby odsiać ten węgiel o większym przekroju po to, żeby on się nadawał do tych pieców, które mogą spalać tylko tego typu węgiel”.

Zobacz także: Kaczyński radzi Polakom, by kupowali mniej węgla

Deficyt surowca w Polsce wynika z przedsięwziętej przez obóz Prawa i Sprawiedliwości jeszcze w 2020 r. polityki wygaszania wydobycia węgla w Polsce. Jednocześnie rząd po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę szybko i radykalnie zdecydował o całkowitym wstrzymaniu importu węgla z tej pierwszej, choć to właśnie Rosja była od lat głównym źródłem surowca dla Polski.

W lipcu prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że węgla w Polsce nie zabraknie, bo jest kupowany w dużych ilościach. Z kolei premier Mateusz Morawiecki powiedział, że w Polsce ma być nadmiar węgla, „żeby nie tylko Polacy nie musieli się martwić o tę zimę”. Twierdził też, że nasze magazyny gazu przed zimą będą napełnione powyżej 100 proc. Wcześniej europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk przyznał, że problemem jest fakt, że zdecydowaliśmy się na embargo na rosyjski węgiel trochę wcześniej niż wprowadziła je Unia Europejska.

Premier Mateusz Morawiecki przyznał wcześniej, że jego rząd nie był jak do tej pory w stanie zapewnić odpowiedniego zaopatrzenia Polaków w węgiel. Według relacji medialnych w rządzie Morawieckiego doszło do konfliktu na tle odpowiedzialności za doprowadzenie do takiej sytuacji na polskim rynku węgla.

Zobacz także: Media: Polacy wykupują węgiel w Czechach. „W piątek mieliśmy 30 ton węgla, w poniedziałek nic”

pap / wnp.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz