Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
Amerykańskie uderzenia uszkodziły co najmniej pięć mostów na południu Iranu i doprowadziły do śmierci siedmiu osób. Teheran zaatakował elektrownię połączoną z zakładem odsalania wody w Kuwejcie, a także cele w Katarze, Bahrajnie, Omanie i Syrii.
Amerykańskie ataki uszkodziły co najmniej pięć mostów na południu Iranu. W porcie Bandar Khamir zaatakowano również stację kolejową, a w położonym dalej na wschód Iranszahr, w prowincji graniczącej z Pakistanem, uszkodzone zostało lotnisko.
Może Cię zainteresować: Vance oskarża Izrael o próbę storpedowania umowy z Iranem
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Amerykańscy żołnierze weszli na pokład tankowca MT Wen Yao w Zatoce Omańskiej – poinformowało Dowództwo Centralne USA. Według CENTCOM działania miały związek z egzekwowaniem blokady morskiej wobec Iranu. (więcej…)
Sejm wybrał adwokat Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatka koalicji rządzącej w 2021 roku w rozmowie z „Der Spiegel” namawiała Unię Europejską do pozbawienia Polski środków pieniężnych. (więcej…)
Donald Trump w orędziu z Białego Domu zarzucił Chinom naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych Amerykanów w cyklu wyborczym 2020 roku. Prezydent USA zapowiedział odtajnienie materiałów wywiadowczych i wezwał Kongres do przyjęcia ustawy Save America Act przed wyborami uzupełniającymi. (więcej…)
Bardzo dobrze – poszedł z Polski bardzo wyraźni sygnał – nie dla osób odwołujących się do tradycji banderowskiej. Takie gesty będę powodowały u Ukraińców pytania i może wielu odkryje zbrodniczą twarz UPA, od której się odetnie. Co do kontrowersyjnej postaci – pana Tymy, to zdaje się, że ten pan już nie panuje nad emocjami, które jak widać są antypolskie, gdy Polska stawia wyraźnie temat ukraińskiego faszyzmu. Tyma nie służy rozwojowi dobrych relacji Polsko-Ukraińskich.
P.T za swoje kolejne oszczerstwa wobec Polski i Polaków (nie po raz pierwszy zresztą ) powiniem mieć już dawno postawione zarzuty prokuratorskie. A jak się czujecie tak „zagrożeni” to droga wolna można wyjechać na swoją „bezpieczną” Ukrainę…………………………………………………………………………………………………………
„…………..W kateogrii „kampanii nienawiści i gróźb pod adresem Ukraińców i Ukrainy” – ujmuje także ubiegłotygodniowy protest środowiska patriotycznych i kibiców Polonii Przemyśl, przeciw eksponowaniu symboliki banderowskiej przez uczestników marszu odbywającego się po pretekstem procesji religijnej, zmierzającej zresztą do lokalnego cmantarz gdzie spoczywają członkowie UPA………” Swoją drogą to typowe dla nich aby jakąkolwiek krytykę czy sprzeciw wobec gloryfikowania OUN-UPA określać jako działania czy kampanię wymierzoną „w Ukrainę i Ukraińców” – czyli sam prezes ZUwP swoją wypowiedzią udowodnił, iż Ukraińcy masowo się utożsamiają z kultem OUN-UPA.
P.T za swoje kolejne oszczerstwa wobec Polski i Polaków (nie po raz pierwszy zresztą ) powiniem mieć już dawno postawione zarzuty prokuratorskie. A jak się czujecie tak „zagrożeni” to droga wolna można wyjechać na swoją „bezpieczną” Ukrainę…………………………………………………………………………………………………………
„…………..W kateogrii „kampanii nienawiści i gróźb pod adresem Ukraińców i Ukrainy” – ujmuje także ubiegłotygodniowy protest środowiska patriotycznych i kibiców Polonii Przemyśl, przeciw eksponowaniu symboliki banderowskiej przez uczestników marszu odbywającego się po pretekstem procesji religijnej, zmierzającej zresztą do lokalnego cmantarz gdzie spoczywają członkowie UPA………” Swoją drogą to typowe dla nich aby jakąkolwiek krytykę czy sprzeciw wobec gloryfikowania OUN-UPA określać jako działania czy kampanię wymierzoną „w Ukrainę i Ukraińców” – czyli sam prezes ZUwP swoją wypowiedzią udowodnił, iż Ukraińcy masowo się utożsamiają z kultem OUN-UPA.
Ot Vinta nie ma ale koncert niestety się odbędzie. Pikieta antybanderowska AKTUALNA. Info od organizatorów:
„Informujemy, że mimo wszystko nasza pikieta o 20:00 na Placu Defilad się odbędzie, wobec tego zapraszamy Was wszystkich do przybycia i udziału w manifestacji. Koncert się odbędzie, wprawdzie „Ot Vinta” na nim nie wystąpi, ale wystąpią inne ukraińskie kapele.”
https://www.facebook.com/events/1640130782907030/
Nikt inny,tylko ten „wróg Polski od kolebki” i agent ukraińskiego banderyzmu w Polsce,Piotr Tyma wykorzystując funkcję prezesa ZUwP,świadomie,celowo i perfidnie stara się robić w Polsce banderowską zadymę.Zagrożenie dla ładu i porządku publicznego jest zasadnym powodem wydania zakazu wjazdu na terytorium RP dla kilku szarpidrutów z zespołu Ot Vinto,znanego z propagowaniai gloryfikowania morderców ukraińskich ze zbrodniczej OUN-UPA.Ten pasożyt i polityczny pływak Piotr Tymabezczelnie zakłamuje rzeczywistość,pisząc,że mamy do czynienia z „wzmagającą się antyukraińską histerią w naszym państwie”,mając pewnie na myśli Polskę.Otóż w Polsce nie ma antyukraińskiej histerii,jest natomiast antybanderowskie nastawienie Polaków do ukraińskich morderców z bandyckiego OUN-UPA i tych którzy na dzisiejszej faszyzującej Ukrainie gloryfikują tych morderczych nazistów ukraińskich.Piotr Tyma pomimo ,że wysila się na bzdurne,niemal „niebotyczne”oskarżenia Polaków,to tak naprawdę robi z przysłowiowej igły banderowskie widły,tak dla odwrócenia uwagi od „niebotycznych” w bestialswie i zwyrodnialstwie mordów Polaków przez swych banderowskich ziomków.
Dobrze, że nie wpuszczono banderowskiego zespołu, lecz martwi mnie kwalifikacja prawna zakazu, że ich występ ” może zagrażać bezpieczeństwu publicznemu „. A powinno być „zakaz propagowania faszyzmu, zbrodniczej ukraińskiej ideologii OUN UPA, oraz chęć poniżenia Narodu Polskiego przez potomków sprawców ludobójstwa” . Dlatego potrzebna jest ustawa, która zakazuje propagowanie ideologii nazistowskiej, komunistycznej, ukraińskich faszystów, dołożyć by można radykalnych islamistów.
Wreszcie jakaś dobra wiadomość. Martwi jednak działalność Tymy i Związku Ukraińców, czyli jawnej banderowskiej agentury na terytorium RP. Można odnieść wrażenie, że są tu po to, żeby destabilizować sytuację w naszym kraju. Jedyne rozwiązanie – Tymę wyrzucić z Polski, a związek zdelegalizować. Chcą mieć swoje organizacje to niech przestaną pluć Polakom w twarz poprzez propagowanie swojej zbrodniczej ideologii. Warto też zapytać, w imię czego studenci z Ukrainy dostają w RP stypendia. Przecież większość z nich, wychowywanych w kulcie Bandery czy Szuchewycza, jeśli Polaków nie nienawidzi, to z pewnością nie darzy sympatią.
A gdyby tak wysnuć teorię spiskową? Patrząc na działania ZUwP można by się zastanawiać, komu jest na rękę taka działalność polegająca na sianiu fermentu i skłócaniu Polaków z Ukraińcami. Is fecit qui prodest. A kto korzysta? Rosja. A zatem Związek działa w interesie Moskwy i teraz używając terminologii tak ochoczo używanej przez środowiska ukraińskie można by ich było nazwać „ruskim agentem”. Całkiem zgrabna teoria mi wyszła. Ciekawe czy jest prawdziwa?
„teoria” śmierdzi rusofobią,spisek Rosjan może jeszcze komunistów
Zajrzyj do słownika, poszukaj hasła ironia.
Zrobili to tylko z dwóch powodów! Pierwszy to typowa kontra do decyzji władz Warszawy (PO),druga bo zbliża sie 11 lipca i nie chcą zaogniac sprawy ze środowiskami kresowo-patriotycznymi.To jest jednorazowy 'gest’ w ich stronę.PiS to himalaje hipokryzji,zaklamania i udawanego patriotyzmu.I dlatego nie ma ustawy tylko niewiele znacząca prawnie uchwała,czyli kolejny taki ruch pod publiczke a nie porządne załatwienie sprawy.
A dlaczego Nocne Wilki gloryfikujące Stalina, posługujące się komunistycznymi symbolami wjechały do Polski bez problemu i bez publicznego oburzenia?
Co ty bredzisz Ostap? http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nocne-wilki-niewpuszczone-do-polski-szef-msz-zaskoczony,640419.html
Ręce opadają.
Też mi ręce i koncept opadają na takie wynużenia imć „Międzymorza”.
Z banderowską Ukrainą żadnego Międzymorza nigdy nie będzie – rozumie to każdy kto ma choć trochę oleju w głowie. Gdyby PiS też miał choć trochę tego oleju to by się zastanowił kto i po co ten banderyzm tam hoduje, niestety myślenie nie jest mocną stroną tej partii.
Widać, że trzeba na PiS naciskać i głośno protestować to wtedy nabierają choć trochę rozumu. Ta partia ma niestety stały kłopot z propolskim myśleniem, które notorycznie myli z antyrosyjskością za wszelką cenę.
Cieszę się, że przy okazji zatrzymania na granicy Polski tego banderowskiego zespołu muzycznego z Równego otworzyło wielu Polakom oczy na działalność Związku Ukraińców w Polsce. Ten Związek promujący banderyzm i antypolskość finansowany jest z pieniędzy polskich podatników. Ich organ prasowy „Nasze Słowo” zionie nienawiścią do Polaków i wychwala banderowców. Tę gazetę finansuje polskie Ministerstwo Kultury! 20 lat temu przemyskie organizacje patriotyczne i kombatanckie wystąpiły do Sądu w Warszawie o delegalizację tej banderowskiej organizacji. Niestety na rozprawę nie przybył przedstawiciel organu, który zarejestrował Związek, czyli Ministerstwa Kultury. Sąd postępowanie umorzył. Może teraz Polskie organizacje Kresowe, Kombatanckie i Patriotyczne podejmą nieudaną próbę przemyskich organizacji. Dość finansowania z naszych podatków organizacji wychwalających banderowski nazizm i nawołujący do zmiany polskich granic. Ten antypolski Związek powinien być zdelegalizowany.
Wreszcie coś konkretnego i pozytywnego, bardzo dobrze, brawo dla Straży Granicznej.
Już nie, dzięki. Choć może jeszcze potrwać mała batalia.