Rosyjski resort spraw zagranicznych zakomunikował, że jest zaniepokojony planami rozmieszczenia w Polsce i w Rumunii elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej zdolnych, jak twierdzi MSZ Rosji, wystrzeliwać pociski Tomahawk.
“W kontekście Traktatu INF (o likwidacji pocisków rakietowych średniego zasięgu) głębokie zaniepokojenie wywołują plany USA rozmieszczenia na bazach tarczy antyrakietowej w Rumunii i Polsce pionowych systemów wyrzutni pocisków nadających się w naszej ocenie do wystrzeliwania zarówno antyrakiet Standard SM-3, jak i pocisków manewrujących średniego zasięgu Tomahawk” – głosi oświadczenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej.
Według Rosjan plany Amerykanów łamią zapisy wspomnianego traktatu:
“Takie działania staną się jawnym naruszeniem traktatu o całkowitej likwidacji rakiet krótkiego i średniego zasięgu (INF)” – czytamy w stanowisku MSZ Rosji.
Niepokój Rosji wywołują plany dotyczące “wykorzystania przez USA w próbach tarczy antyrakietowej rakiet celów zbliżonych do rakiet krótkiego i średniego zasięgu”. Strona rosyjska uważa, iż “pozorując takie próby” Amerykanie mogą opracowywać “aspekty produkcji i zastosowania bojowego zakazanych pocisków balistycznych”.
PAP / Kresy.pl



























