W Moskwie banda zamaskowanych mężczyzn zdemolowała klub dla homoseksualistów. Rosyjscy dziennikarze zwracają uwagę, że od kilku miesięcy wzrasta społeczna agresja wobec mniejszości seksualnych.
W jednym z moskiewskich klubów odbywała się impreza, podczas której każdy mógł otwarcie przyznać się do homoseksualizmu. W trakcie zabawy do lokalu wtargnęło kilkunastu zamaskowanych mężczyzn. Zniszczyli wyposażenie klubu i poturbowali gości. Trzy osoby trafiły do szpitala. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że napastnicy byli przeciwnikami mniejszości seksualnych i mogli być związani z ruchami prawosławnymi.
W Rosji demonstrowanie przynależności do mniejszości seksualnych jest uważane za propagowanie homoseksualizmu i ścigane przez prawo. Władze Moskwy i Sankt Petersburga nie wyrażają zgody na parady równości. Niedawno grupa wiernych prawosławnych pozwała do sądu amerykańską piosenkarkę Madonnę, zarzucając jej propagowanie homoseksualizmu w trakcie koncertu.





























