7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. polmont
    polmont :

    Dużo tu o zamiarach I sukcesach obcych firm w Polsce ale ani słowem o tym ile i jakie wymierne korzyści przyniesie to państwu polskiemu. Sądząc po tym jakie przywileje, ulgi a nawet dopłaty ze strony państwa polskiego zagraniczni inwestorzy i zagraniczne firmy mają zagwarantowane to entuzjazm jaki przebija się z tego artykułu – blednie. Faktem jest, że każdy zagraniczny inwestor w Polsce ,oprócz niezwykle korzystnych dla niego warunków do działalności może (i z tego skwapliwie korzysta) indywidualnie negocjować z polskim rządem odnośnie dodatkowych warunków dla niego korzystnych jak wieloletnie zwolnienia z różnych podatków , preferencje czy np. żądanie zapewnienia określonej infrastruktury pod swoją, własną inwestycję. Można by tu wymienić masę przeróżnych pomysłów a wszystkie mają jeden cel – nachapać się jak najwięcej. Nikt jak do tej pory nie dokonał analizy ile kosztują państwo polskie takie inwestycje. Odnośnie wpływów do budżetu to 500 największych zagranicznych firm działających Polsce zapłaciło podatek w wys. 7,5 mld zł. natomiast 500 największych firm polskich zapłaciło ponad trzykrotnie więcej tego podatku, tj. 22,4 mld. zł. Paradoksalnie im więcej zagranicznych inwestycji w Polsce tym większe stanowi to obciążenie dla budżetu państwa i z czego tu się cieszyć?

    • zefir
      zefir :

      Ja,Ty Polmont,winniśmy cieszyć się,że istniejemy,wegetujemy i że swym poddaństwem gwarantujemy te poddańcze zyski tym zagranicznym pseudoinwestorom gwarantowanym zwolnieniem podatkowym od wszelkiego polskiego poddaństwa.To taka wyrafinowana zdrada polskich interesów narodowych objawiająca się w niechęci poboru opodatkowania i udawaniu,że wzystko jest OK.Dodatkowo dochodzą machloje księgowe tzw polskich miłośników,które są czarną magią polskich księgowych,rżnących przekupnego głupa i sprzedawczyka.Nasza polskość taka już jest.Zawsze znajdują się w niej przekupne świnie.

  2. mop
    mop :

    MORAWIECKI: “(…)nie ma możliwości stworzenia żadnej strategii, jeżeli nie będzie podstaw finansowania.” ===== NO I ODBUDOWUJE FINANSOWANIE: Morawiecki ogłosił, że połączy 3 największe polskie firmy paliwowe : ORLEN, LOTOS i PGNiG. Argumentem Morawieckiego jest,że nowy „superkoncern” będzie bogaty, silny i będzie mógł zdziałać coś na rynkach światowych.To oczywiście jakaś kpina… Majstersztyk w białych rękawiczkach ! No nie… „premier”,”prezydent” i „prezes” zajęci rozdawaniem kiełbasy wyborczej pewnie w to uwierzyli. Polacy na szczęście nie wszyscy.Proszę państwa : W tych trzech koncernach Skarb Państwa ma następujące udziały: Orlen 27,5%,Lotos 53 %, PGNiG 72,4%. Można powiedzieć, że właścicielem 2 koncernów Lotosu i PGNiG jest jeszcze polski Skarb Państwa. Po połączeniu tych i zsumowaniu ich nominalnej wartości w nowym koncernie Skarb Państwa będzie miał udział tylko 40,3 %. Państwo polskie straci więc kontrolę nad najważniejszą gałęzią gospodarki… Pozostali właściciele pochodzą od Ameryki Północnej, poprzez Europę, Azję, aż do Nowej Zelandii. Podobna sytuacja jest z PKO BP.Skarb Państwa ma obecnie lekko ponad 30% udziałów a on bezczelnie twierdzi,że Skarb Państwa nie utracił kontroli nad tym bankiem.Obecna sytuacja z tym bankiem powstała gdy sprzedał za 2 mld $ udziały by ratować „przysłowiowy tyłek rządowi”.No i teraz nie mamy już żadnego polskiego banku! To pospolity bankster i lis bardziej przebiegły niż Balcerowicz, Lewandowski i Petru do kupy wzięci.On nawet nie sprzedaje za przysłowiową czapkę gruszek naszej gospodarki. On rozdaje ją za frico. === PS… Dorożkarz, który tego nie rozumiał, mówił w starej anegdocie, że jego szkapa była niebywale tania w utrzymaniu (dzięki czemu miał sukces gospodarczy): „Już prawie nic nie jadła ale zdechła”. Ludzie tym różnią się od szkapy, że zanim „zdechną”, przeważnie się „wściekną”. Bankowy ekonomista (bankster) może tego nie rozumieć. Ale kiedy tego nie rozumie członek Rady Ministrów to już może być tylko groźne bo łatwo sobie wyobrazić, na jakie jego rady narażony jest premier (albo Pani premier).
    ====== EPILOG: Zapytam: Polacy czy odpowiada wam rola idiotów, czy też winniście zmądrzeć i poddać się zbiorowemu leczeniu przez Polaków, którzy jeszcze nie zidiocieli?