Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Sojusznicze dowództwo CTF Baltic ma zostać przeniesione z Rostocku do Gdyni i działać na bazie polskiego Centrum Operacji Morskich. Gen. Ireneusz Nowak ocenia, że decyzja wzmacnia pozycję Polski w NATO i potwierdza rosnące znaczenie Morza Bałtyckiego. (więcej…)
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
Rosyjski oddział „BARS-Sarmat” miał rozpocząć użycie nowych przeciwlotniczych dronów FPV montowanych na samolotach Jak-52 i An-2. Konstrukcje mają służyć do przechwytywania ukraińskich bezzałogowców. (więcej…)
Ukraiński aktywista Serhij Sternenko twierdzi, że dowódcy brygad otrzymali polecenie nagrania wystąpień popierających głównodowodzącego Ołeksandra Syrskiego. Informacje te potwierdziły „Ukraińskiej Prawdzie” anonimowe źródła w Siłach Zbrojnych Ukrainy. (więcej…)
Stany Zjednoczone poniosły kolejne straty na wojnie z Iranem. Siły Republiki Islamskiej skutecznie zaatakowały bazy amerykańskie w Jordanii.
O ile w pierwszym etapie Irańczycy stosunkowo rzadko mierzyli w cele w tym sprzymierzonym z USA arabskim państwie, o tyle w ciągu ostatnich dwóch tygodni eskalacji właśnie amerykańskie cele w Jordanii były już wielokrotnie ostrzeliwane. W nocy z soboty na niedzielę nie obyło się bez strat dla Amerykanów.
Według oświadczenia Dowództwa Centralnego Sił Zbrojnych USA w ataku na bazę im. Króla Fajsala rannych zostało pięciu żołnierzy amerykańskich, którzy musieli zostać hospitalizowani, jak przytoczył portal Al Mayadeen.
Duma Państwowa Rosji przyjęła w trzecim czytaniu ustawę „O walutach cyfrowych i prawach cyfrowych”, która ma całościowo zakreślić zasady i granice tego rodzaju aktywności finansowej.
Łącznie przyjęto dwie ustawy, w tym jedną nowelizację wprowadzającą zmiany w kilkanaście wcześniej uchwalonych rosyjskich ustaw. Zgodnie z nowymi regulacjami wyspecjalizowani pośrednicy będą mogli organizować obieg kryptowalut: organizatorzy obrotu – w zorganizowanych transakcjach, brokerzy – na zlecenie klientów, menedżerowie – w ramach zarządzania powierniczego oraz organizacje wymiany kryptowalut - gieły.
Określono odpowiedzialność za księgowanie i przechowywanie kryptowalut. Tylko rosyjskie podmioty gospodarcze posiadające co najmniej 15 milionów rubli kapitału własnego i wpisane do rejestru Banku Centralnego mogą prowadzić operacji kryptowalutami bez dodatkowej rejestracji.
Wiadomo, że każdy opór przeciw USA, nawet przy swoim wybrzeżu – 6000km od wybrzeża Ameryki to „prowokacja” i „budowanie sfery wpływów”. Inne stanowisko oznaczałoby koniec kariery w MON. Lizanie d USraelowi to obecnie patriotyczny obowiązek.
Oczywiście Rosja dysponująca 1/10 natowskiego potencjału specjalnie prowokuje, natomiast Ameryka jako państwo izolacjonistyczne i pacyfistcyzne jest bardzo niechętna rozbudowie baz w Polsce, ale skoro Rosja prowokuje, to Ameryka musi te bazy zbudować. Logiczne.
prowokacja pokazala wyraznie, ze US Navy i jej lotnictwo nie sa zdolne do zadnej samodzielnej reakcji obronnej. W odwrotnej sytuacji amerykanskie samoloty atakujace rosyjskie jednostki zostaly by natychmiast zestrzelone. Taka jest roznica miedzy zolnierzem US i Rosji.
Amerykanie nie mogli zestrzelić nieuzbrojonych myśliwców rosyjskich, bo zarówno ich niszczyciel, jak te myśliwce znajdowały się w strefie wód międzynarodowych. Z tym, ze niszczyciel amerykański, ponoć uzbrojony po zęby, akurat w odległości 70 km od bazy sił rosyjskich 🙂
Ruskie polatali sobie, dość efektownie nad i obok Cooka i afera z tego międzynarodowa. A to oni latali blisko swojej bazy i granicy.
Zauważ Leszku, że Rosji nawet nie przyszło do głowy wpływać strategicznymi okrętami uderzeniowymi do Zatoki Meksykańskiej, więc twoje gdybanie jest z gatunku bezczelno-głupich. Warto tez zauważyć, że NATO niedawno zestrzeliło rosyjski samolot w Syrii i jakoś nie było rosyjskiej retorsji. Czyli jest dokładnie odwrotnie niż piszesz.
No popatrz. Przypuszczlem, ze jestes znacznie mniej ograniczony – a Ty nawet czytac nie potrafisz.
Ja to nawet czytałam już wersję, że (ponieważ rosyjskie myśliwce były nieuzbrojone), to nad niszczycielem Cookiem, latali „rosyjski piloci -kamikadze” symulując atak na amerykański niszczyciel. Kamikadze, których okrutna Rosja w tym celu szkoli.
Ja tam oglądałam w sieci filmiki z tych przelotów i jak dla mnie to zwyczajne pokazy lotnicze. Jeden z myśliwców przeleciał obok Cooka prawie szorując brzuchem po wodzie i potem pięknie się wzbił w powietrze i fruu już go nie było :). I z tak dobrych pilotów Rosja chce zrobić kamikadze?
Osobiście mam odmienne zdanie aniżeli MON w kwestii tzw. prowokacji.Jak widać terytorium Rosji to nie terytorium unii europejskiej gdzie przyszłych oprawców witały rozochocone panie i „paniusiowie” w rurkach.Tu na powitanie wyleciał SU-27 -brawo.
Ludzie pewnie nie mają poczucie humoru i zaostrzoną paranoję. Jakieś figle pilota odbierają od razu za prowokację. Nawet nie rozumieją poważności tego słowa. Może pilot chciał po prostu popisać się przed kolegami, jakby sami w codziennym życiu tak się nie zachowujemy? 🙂
Nie, to zdaje się, nie były nawet popisy lotnicze rosyjskich pilotów. Też tak myślałam, jak zobaczyłam filmiki.
Ale jak czytam na stronach rosyjskich, wypowiadają się piloci, w tym weterani oblatywacze myśliwców.
To prawdopodobnie akcja rozpoznawcza. Po prostu jednostka wroga podpłynęła blisko granicy, to przyszedł prikaz- „oglądnąć to coś dokładnie” . Z każdej możliwej pozycji i jak najbliżej. Porobić z tego zdjęcia i filmiki.
Ale to nie tylko rosyjska strategia, amerykańskie myśliwce też, bywa tak robią.
Nieuzbrojeni, ale mają podejść jak najbliżej i się dowiedzieć jak najwięcej o jednostce wroga. To stąd te bliskie loty myśliwców rosyjskich. Jeden pruł prawie brzuchem po morzu, niesamowite:)
Amerykanie z robili z tego histeryczną akcje propagandową pt.-„patrzcie jak ta Rosja jest agresywna”. Tymczasem zapomnieli, że to ich niszczyciel był 70 km od granicy wojskowej bazy rosyjskiej, a nie na odwrót:)
To był zwiad lotniczy przy jednostce wroga, która zbyt zbliżyła się do granicy. Ale przyznam, że jak oglądałam filmiki nakręcone zresztą przez Amerykanów z niszczyciela, to hmm, robią wrażenie. Ja mam lęk wysokości i mnie, żeby wprowadzić do samolotu, to trzeba by najpierw uśpić, ale może dlatego uwielbiam pokazy lotnicze. Z ziemi, czy w necie świetnie się to ogląda:)
Ale te SU pruły, a ten przelot nad powierzchnią morza, to bajka. Choć w tym akurat przypadku uważam, że pilot się popisywał. Mają umiejętności, bestie:)