Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Kyryło Budanow przyjechał do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami polskich władz. Głównym tematem spotkania w MSZ była decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
W piątek Kyryło Budanow, bliski współpracownik prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, spotkał się z sekretarzem stanu w MSZ Marcinem Bosackim. Tematem rozmowy była decyzja o nadaniu Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowego miana „Bohaterów UPA”.
Według informacji przekazanych przez MSZ spotkanie odbyło się na prośbę strony ukraińskiej. Budanowowi towarzyszyli jego zastępcy: Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłycia.
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie potencjalnego umieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium, poinformował we wtorek minister obrony tego kraju.
„Dyskusje trwają” – powiedział dziennikarzom minister obrony narodowej Robertas Kaunas, odnosząc się do ewentualnego uczestnictwa swojego państwa w ścisłej współpracy strategicznej z USA. Jak zapewnił - „Litwa z pewnością nie stoi z boku” - zacytował portal Politico. Na drodze ewentualnej dyslokacji tego rodzaju arsenału na Litwę stoi jednak pewna przeszkoda prawno-formalna.
Jak przypomniał Politico konstytucja Litwy zabrania jej posiada broni masowego rażenia, czy też stacjonowania tego rodzajów systemów uzbrojenia innego państwa na jej terytorium. Jednak prezydent Gitanas Nausėda zaproponował już nowelizację ustawy zasadniczej, powołując się na obecne zagrożenia dla bezpieczeństwa małego państwa.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Charkowskie Biuro Konstrukcyjne im. Morozowa może wstrzymać produkcję z powodu braku nowych zamówień państwowych. Przedsiębiorstwo kończy realizację ostatniego kontraktu na transportery BTR-4E, a pracownicy obawiają się zwolnień już w sierpniu. (more…)
Były wysoki rangą funkcjonariusz ukraińskiej policji Wołodymyr B. został zatrzymany w Polsce pod zarzutem próby wręczenia korzyści majątkowej urzędnikowi publicznemu w Warszawie — podało TVP World. Prokuratura Krajowa przekazała, że sprawa nie dotyczy szpiegostwa ani aktów sabotażu. (more…)
„Na razie” — odpowiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio na pytanie, czy „zdaje sobie sprawę, że Grenlandia jest częścią Danii?”. Rubio powiedział, że USA prowadzą rozmowy z Danią i Grenlandią o wykorzystaniu wyspy do wspólnej obrony. Przyznał również, że zgadza się z Donaldem Trumpem, iż obecne porozumienia o stacjonowaniu wojsk USA na wyspie są niewystarczające.
W środę podczas posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów sekretarz stanu USA Marco Rubio odniósł się do rozmów Waszyngtonu z Danią i Grenlandią w sprawie wykorzystania wyspy do wspólnej obrony.
Kongresmenka z Delaware Sarah McBride zapytała Rubio, czy jest świadomy, że Grenlandia jest częścią Królestwa Danii. „Na razie” — odpowiedział Rubio.
Wiadomo, że każdy opór przeciw USA, nawet przy swoim wybrzeżu – 6000km od wybrzeża Ameryki to “prowokacja” i “budowanie sfery wpływów”. Inne stanowisko oznaczałoby koniec kariery w MON. Lizanie d USraelowi to obecnie patriotyczny obowiązek.
Oczywiście Rosja dysponująca 1/10 natowskiego potencjału specjalnie prowokuje, natomiast Ameryka jako państwo izolacjonistyczne i pacyfistcyzne jest bardzo niechętna rozbudowie baz w Polsce, ale skoro Rosja prowokuje, to Ameryka musi te bazy zbudować. Logiczne.
prowokacja pokazala wyraznie, ze US Navy i jej lotnictwo nie sa zdolne do zadnej samodzielnej reakcji obronnej. W odwrotnej sytuacji amerykanskie samoloty atakujace rosyjskie jednostki zostaly by natychmiast zestrzelone. Taka jest roznica miedzy zolnierzem US i Rosji.
Amerykanie nie mogli zestrzelić nieuzbrojonych myśliwców rosyjskich, bo zarówno ich niszczyciel, jak te myśliwce znajdowały się w strefie wód międzynarodowych. Z tym, ze niszczyciel amerykański, ponoć uzbrojony po zęby, akurat w odległości 70 km od bazy sił rosyjskich 🙂
Ruskie polatali sobie, dość efektownie nad i obok Cooka i afera z tego międzynarodowa. A to oni latali blisko swojej bazy i granicy.
Zauważ Leszku, że Rosji nawet nie przyszło do głowy wpływać strategicznymi okrętami uderzeniowymi do Zatoki Meksykańskiej, więc twoje gdybanie jest z gatunku bezczelno-głupich. Warto tez zauważyć, że NATO niedawno zestrzeliło rosyjski samolot w Syrii i jakoś nie było rosyjskiej retorsji. Czyli jest dokładnie odwrotnie niż piszesz.
No popatrz. Przypuszczlem, ze jestes znacznie mniej ograniczony – a Ty nawet czytac nie potrafisz.
Ja to nawet czytałam już wersję, że (ponieważ rosyjskie myśliwce były nieuzbrojone), to nad niszczycielem Cookiem, latali “rosyjski piloci -kamikadze” symulując atak na amerykański niszczyciel. Kamikadze, których okrutna Rosja w tym celu szkoli.
Ja tam oglądałam w sieci filmiki z tych przelotów i jak dla mnie to zwyczajne pokazy lotnicze. Jeden z myśliwców przeleciał obok Cooka prawie szorując brzuchem po wodzie i potem pięknie się wzbił w powietrze i fruu już go nie było :). I z tak dobrych pilotów Rosja chce zrobić kamikadze?
Osobiście mam odmienne zdanie aniżeli MON w kwestii tzw. prowokacji.Jak widać terytorium Rosji to nie terytorium unii europejskiej gdzie przyszłych oprawców witały rozochocone panie i “paniusiowie” w rurkach.Tu na powitanie wyleciał SU-27 -brawo.
Ludzie pewnie nie mają poczucie humoru i zaostrzoną paranoję. Jakieś figle pilota odbierają od razu za prowokację. Nawet nie rozumieją poważności tego słowa. Może pilot chciał po prostu popisać się przed kolegami, jakby sami w codziennym życiu tak się nie zachowujemy? 🙂
Nie, to zdaje się, nie były nawet popisy lotnicze rosyjskich pilotów. Też tak myślałam, jak zobaczyłam filmiki.
Ale jak czytam na stronach rosyjskich, wypowiadają się piloci, w tym weterani oblatywacze myśliwców.
To prawdopodobnie akcja rozpoznawcza. Po prostu jednostka wroga podpłynęła blisko granicy, to przyszedł prikaz- “oglądnąć to coś dokładnie” . Z każdej możliwej pozycji i jak najbliżej. Porobić z tego zdjęcia i filmiki.
Ale to nie tylko rosyjska strategia, amerykańskie myśliwce też, bywa tak robią.
Nieuzbrojeni, ale mają podejść jak najbliżej i się dowiedzieć jak najwięcej o jednostce wroga. To stąd te bliskie loty myśliwców rosyjskich. Jeden pruł prawie brzuchem po morzu, niesamowite:)
Amerykanie z robili z tego histeryczną akcje propagandową pt.-“patrzcie jak ta Rosja jest agresywna”. Tymczasem zapomnieli, że to ich niszczyciel był 70 km od granicy wojskowej bazy rosyjskiej, a nie na odwrót:)
To był zwiad lotniczy przy jednostce wroga, która zbyt zbliżyła się do granicy. Ale przyznam, że jak oglądałam filmiki nakręcone zresztą przez Amerykanów z niszczyciela, to hmm, robią wrażenie. Ja mam lęk wysokości i mnie, żeby wprowadzić do samolotu, to trzeba by najpierw uśpić, ale może dlatego uwielbiam pokazy lotnicze. Z ziemi, czy w necie świetnie się to ogląda:)
Ale te SU pruły, a ten przelot nad powierzchnią morza, to bajka. Choć w tym akurat przypadku uważam, że pilot się popisywał. Mają umiejętności, bestie:)