Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
FIFA zdecydowała o cofnięciu zawieszenia na kolejnych mecz mistrzostw świata piłkarzowi reprezentacji USA, który dostał czerwoną kartkę. Wpływ na to miał amerykański prezydent.
Piłkarz USA Folarin Balogun otrzymał czerwoną kartkę za faul na obrońcy Bośni i Hercegowiny Tariku Muharemoviciu w 64 minucie czwartkowego meczu 1/16 mistrzostw świata jaki odbywał się w Sędzia podjął decyzję o wyrzuceniu Bologuna z boiska po sprawdzeniu sytuacji na systemie VAR. Oznaczało to brak możliwości gry w 1/8 finału, w jakiej Amerykanie zmierzą się w najbliższą noc z Belgami. Balogun jednak w nim zagra.
FIFA podjęła kuriozalną decyzję o zawieszeniu zawieszania piłkarza na okres 12 miesięcy. Środki masowego przekaz, gdy tylko decyzja została ogłoszona, spekulowały, że stało się to pod naciskiem władz USA. W poniedziałek potwierdził to sam amerykański prezydent.
W Demokatycznej Republice Konga a także w sąsiedniej Ugandzie rozwijają się ogniska epidemii wirusa Ebola. To nie bezpieczny wirus powodujący chorobę o wysokim odsetku przypadków śmiertelnych.
Jak podała agencja informacyjna TASS w ciągu ubiegłej dekady na skutek choroby wywoływanej przez wirus Ebola zmarło 26 osób. Podniosło to ogólną zbadaną liczbę ofiar obecnej epidemii w środkowej Afryce do 1528 przypadków, jak przekazała agencja informacyjna TASS. O epidemii, której pierwsze ogniska stwierdzono w Kongu, mówi się od połowy maja.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opisuje chorobę wywoływaną przez wirus Ebola (dawniej znaną jako gorączka krwotoczna Ebola) jako „ciężką, często śmiertelną chorobę u ludzi”, ze średnim wskaźnikiem śmiertelności wynoszącym około 32,2 proc.
Ukrainie pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Rząd utrzymuje, że Pałac Prezydencki był informowany o donacjach. (więcej…)
Przywódcy Rosji i USA, Władimir Putin i Donald Trump, przeprowadzili rozmowę telefoniczną z okazji 250. rocznicy deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych.
„Dzisiejsza rozmowa telefoniczna między głowami państw rozpoczęła się od osobistego złożenia przez prezydenta Władimira Putina gratulacji Donaldowi Trumpowi i całemu narodowi amerykańskiemu z okazji tego ważnego święta, przypominając o wkładzie Rosji w rozwój amerykańskiej państwowości” – przekazał doradca rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow. Według niego Putin i Trump „dostrzegli wagę poszanowania wspólnych kart historii, które nas łączą” - zacytował Interfax.
Spośród elementów historii "szczególnie podkreślono, że nasze narody nigdy nie zapomną o naszym sojuszu z czasów II wojny światowej".
Holandia ogłosiła, że nie może już dłużej udzielać Ukrainie bezpośredniej pomocy wojskowej. Jednocześnie kraj ten zaapeluje do innych sojuszników o zwiększenie wsparcia dla Kijowa.
Holandia wyczerpała swoje możliwości udzielania Ukrainie dalszej pomocy wojskowej. Ogłosiła to minister obrony kraju, Dilan Yeşilgyöz-Zegerius, na otwarcie szczytu NATO, który we wtorek rozpoczyna się w Ankarze, jak podał, za Bloombergiem, portal Korrespondent.net. Według niej kraj ten wniósł już znaczący wkład we wsparcie Ukrainy. „My, jako Holandia, nie mamy już więcej możliwości, ponieważ zrobiliśmy już tak wiele” - powiedziała Yeşilgyöz-Zegerius.
Odpowiadając na pytanie o nowe pociski rakietowe do systemów, minister podkreśliła: „Osiągnęliśmy limit naszych możliwości”. Natomiast zapowiedziała, że Holandia będzie nadal apelowała do innych państw NATO o wspieranie Ukrainy uzbrojeniem.
7 lipca Kościół katolicki wspomina błogosławioną Rodzinę Ulmów – Józefa i Wiktorię oraz ich dzieci, zamordowanych przez Niemców za ukrywanie Żydów w czasie II wojny światowej.
Data wspomnienia nie jest przypadkowa. Tego dnia w 1935 roku Józef Ulma i Wiktoria z domu Niemczak zawarli sakrament małżeństwa w kościele parafialnym św. Doroty w Markowej na Podkarpaciu.
Po ślubie zamieszkali we własnym domu na uboczu wsi. Utrzymywali się z niewielkiego gospodarstwa, a Józef zajmował się także sadownictwem, pszczelarstwem, hodowlą jedwabników i fotografią.
„Moglibyśmy wycofać wszystkich żołnierzy z Europy”. Trump ponownie naciska w sprawie Grenlandii