Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Iryna Farion, była deputowana nacjonalistycznej Swobody, zasłynęła z antypolskich wypowiedzi oraz ataków na rosyjskojęzycznych żołnierzy armii ukraińskiej. W 2014 roku cytowała Adolfa Hitlera, a cztery lata później oskarżyła Polskę o okupowanie ziem ukraińskich. W drugą rocznicę jej śmierci, we Lwowie odsłonięto pomnik poświęcony jej pamięci.
W niedzielę, w drugą rocznicę zabójstwa Iryny Farion, na dziedzińcu przy ulicy Masaryka we Lwowie otwarto poświęconą jej przestrzeń pamięci z miedzianą stelą. Instalacja stanęła w pobliżu miejsca, w którym była deputowana do Rady Najwyższej Ukrainy została śmiertelnie postrzelona.
Сьогодні, у другу річницю вбивства Ірини Фаріон, у дворі на вулиці Масарика відкрили простір її пам’яті.
Do warszawskich szkół i przedszkoli uczęszcza 29 tys. dzieci cudzoziemskich ze 115 krajów, w tym ponad 20 tys. z Ukrainy. Duża koncentracja uczniów jednej narodowości utrudnia integrację, sprzyja powstawaniu odrębnych grup, a w starszych klasach może prowadzić do konfliktów – pisze „Gazeta Wyborcza”. Miasto organizuje dodatkową naukę języka polskiego, szkolenia i pomoc psychologiczną, jednak część uczniów nadal wymaga indywidualnego wsparcia.
Władze Szkoły Podstawowej nr 191 przy ul. Bokserskiej na warszawskim Służewcu potwierdziły, że w niektórych klasach dzieci cudzoziemskie stanowią od jednej trzeciej do około połowy uczniów. Placówka tłumaczy tę koncentrację rozległym obwodem szkolnym oraz obowiązkiem przyjmowania mieszkających w nim dzieci.
Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza” po otrzymaniu wiadomości od rodzica jednego z uczniów. Jego zdaniem duża liczba dzieci z jednego kraju utrudnia integrację, wpływa na warunki nauki i skłania część polskich rodziców do wybierania innych szkół.
Policjanci z Żoliborza zatrzymali 47-letniego obywatela Uzbekistanu, który kierował samochodem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór Policji. (więcej…)
Ukraiński F-16 po raz pierwszy wygrał walkę powietrzną z rosyjskim samolotem – oświadczył przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA gen. Dan Kaine. (więcej…)
Powierzchnia administracyjna Polski zwiększyła się w 2025 roku o 433 ha, czyli 4,33 km kwadratowych – wynika z najnowszej publikacji Głównego Urzędu Statystycznego. Niemal cały przyrost przypadł na województwo zachodniopomorskie.
Powierzchnia tego regionu wzrosła o 434 ha. Zmiana dotyczyła powiatu sławieńskiego i była związana z dostosowaniem jego granic do linii podstawowej morza terytorialnego.
W praktyce do powierzchni powiatu zaliczono fragment morskich wód wewnętrznych Bałtyku. Obszar ten już wcześniej należał do Polski, ale nie był przypisany do jednostki samorządu w obecnym kształcie. Nie doszło więc do przesunięcia granicy państwowej ani powstania nowego lądu, lecz do zmiany administracyjnej i ewidencyjnej.
Kościół katolicki 21 lipca wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi – kapucyna, kaznodzieję, teologa i dyplomatę, który przemierzał Europę, broniąc katolickiej nauki w epoce reformacji.
Choć pozostaje znacznie mniej znany niż św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa z Ávili, należy do wąskiego grona świętych obdarzonych tytułem doktora Kościoła.
Przyszły święty urodził się 22 lipca 1559 roku w Brindisi na południu Italii jako Giulio Cesare Russo. Po śmierci ojca kształcił się pod opieką franciszkanów, a następnie przeniósł się do Wenecji. W 1575 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię Wawrzyniec. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1582 roku.
To duże wsparcie i dobry pomysł w momencie strasznej nagonki.
Każdy pomysł, aby zwrócić uwagę na haniebną dyskryminację władz Litwy, kraju który jest w UE, jest dobry i należy tylko bić brawo
Należy przy tym pamiętać, że problem jest szerszy i dotyczy także Polaków na Białorusi i Ukrainie.
Sprawy nie ułatwiają niestety władze. Mianowicie Pan Dziedziczak i Dworczyk dokonali w tych dwóch krajach zamachu na tożsamość narodową, niejako poświęcając Polaków w imię własnych interesów politycznych. Na Ukrainie jak wiadomo płaszczyli się Dziedziczak z Dworczykiem przez wiele miesięcy, obiecywali nazywać warszawskie ulice imieniem ukraińskich banderowców, powołali Jana Piekło apologetę UPA na ambasadora, który zasłyną negowaniem ludobójstwa na Wołyniu.
Na Białorusi Dziedziczak z Dworczykiem rozbili odbudowujący się Związek Polaków, który lata temu na „niebyt” skazała Andżelika Borys , w końcu wyrzucona za pijaństwo.
Kiedy zobaczyli panowie DD, że związek zaczyna coraz śmielej sobie radzić, odkurzyli starą Borys i ponownie umieścili ją w roli prezesa. I Związek Polaków znów jest w rozsypce. A najgorsze, że Polacy zostali podzieleni. I o to chodzi panom Dziedziczakowi oraz Dworczykowi.
O taki sam podział, dyskredytację i Bóg wie co jeszcze, chodzi tym panom aby dokonać na Litwie.
Dlatego trzeba jak najgłośniej mówić o problemach Polaków, a tych panów pogonić gdzie pieprz rośnie
Raczej wymiana nie pomoże, bo to „góra” decyduje jak będzie. Jakby co, to ONR organizuje protest w sprawie polityki wschodniej w sobotę.
Zgadza się, problemem jest brak spójnej polityki wobec Polaków na Wschodzie. Niektórych się traktuje jak piąte koło u woza, innych jak V kolumnę IV RP, tak czy inaczej patrząc przez pryzmat tego jak Polacy na byłych Kresach mogą mogą być przydatni dla Polski.
A pisałem niedawno, że poszedłbym na tego typu protest i patrzcie jest!