Były prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew, w ostrych słowach skrytykował przedstawione przez Ukrainę rekomendacje w sprawie udzielenia jej międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa.

Jak pisaliśmy, we wtorek Ukraina oficjalnie przedstawiła swoje rekomendacje w sprawie udzielenia jej międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa, „The Kyiv Security Compact”. Oczekuje m.in. wsparcia finansowego ze strony Zachodu na wzmocnienie swojego przemysłu obronnego, pozyskanie systemów obrony powietrznej i A2/AD i rozbudowę obrony terytorialnej. Zaznacza też, że nie zrezygnuje z przystąpienia do NATO. Wśród państw-gwarantów ukraińskiego bezpieczeństwa wymieniono przede wszystkim USA, Wielką Brytanię, Kanadę, Polskę i Włochy.

Czytaj więcej: Ukraina nie zrezygnuje z NATO – prezentuje swoje oczekiwania ws. gwarancji bezpieczeństwa

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1741.62 PLN    (7.91%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jeszcze tego samego dnia propozycje Kijowa skomentował były prezydent Rosji, wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew, zamieszczając wpis w serwisie Telegram. Jego zdaniem, Ukraina nie otrzyma żadnych międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa.

„Kijowska klika urodziła projekt ‘gwarancji bezpieczeństwa’, które w zasadzie są prologiem do III wojny światowej” – napisał Miedwiediew. „Oczywiście, nikt nie udzieli żadnych ‘gwarancji’ ukraińskim nazistom” – dodał.

Były prezydent Rosji uważa, że zaproponowany przez Kijów dokument jest równoznaczny z „zastosowaniem dla Ukrainy Artykułu 5 Paktu Północnoatlantyckiego”. Artykuł też odnosi się do zasady kolektywnej obrony NATO, uznając, że atak na jedno z państw członkowskich jest atakiem na cały Sojusz. Twierdzi, że zachodni przywódcy, do których ten „histeryczny apel” ze strony Ukrainy jest skierowany, „muszą zrozumieć jedną prostą rzecz”.

„To dotyczy bezpośrednio wojny hybrydowej NATO z Rosją. Jeśli te półgłówki będą dalej w sposób nieograniczony pompować reżim kijowski najbardziej niebezpiecznymi rodzajami broni, to prędzej czy później kampania wojskowa wejdzie na inny poziom. Znikną widoczne granice i potencjalna przewidywalność działań stron konfliktu. Kampania pójdzie za własnym scenariuszem wojskowym, angażując nawet więcej nowych uczestników. Zawsze tak było” – napisał Miedwiediew.

Wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa uważa, że państwa zachodnie wcale nie będą mogły „siedzieć w swoich czystych domach i mieszkaniach, śmiejąc się z tego, jak ostrożnie osłabiają Rosję rękami innych”, bo „wszystko wokół nich eksploduje, a ich ludzie będą cierpieć”. Napisał też, że „ziemia będzie dosłownie płonąć”, a „beton będzie się topić”. Dodał, że odczują to również Rosjanie. „Dla wszystkich będzie to bardzo, bardzo złe”.

Miedwiediew zacytował także fragment Apokalipsy św. Jana: „Od tych trzech plag została pobita trzecia część ludzi, od ognia, dymu i siarki, wychodzących z ich pysków”.

„Na razie ci krótkowzroczni politycy i ich think tanki z kieliszkiem wina w dłoni spekulują, jak mogą sobie z nami poradzić bez angażowania się w bezpośrednie działania wojenne. Tępi idioci z klasycznym wykształceniem” – napisał były rosyjski prezydent.

Przeczytaj: Miedwiediew: umowa o gwarancjach bezpieczeństwa warunkiem zakończenia „operacji specjalnej”

Czytaj także: Broń dla Ukrainy „bez żadnych ograniczeń” i wymiana wywiadowcza? Propozycje gwarancji bezpieczeństwa

Tass / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz