Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oświadczył, że konflikt na Ukrainie „może doprowadzić do wybuchu III wojny światowej”. Dodał, że do „normalizacji sytuacji” potrzebne są „gwarancje bezpieczeństwa” dla Rosji. Stwierdził, że w inwazji na Ukrainę chodziło o „bezpieczeństwo i suwerenność samej Rosji”.

Serwis „The Kyiv Independent” zacytował w niedzielę słowa Dmitrija Miedwiediewa. Zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej mówił w rozmowie z rosyjskimi mediami o „gwarancjach bezpieczeństwa” dla Rosji. „Jeśli ich nie otrzymamy, napięcie pozostanie w nieskończoność” – powiedział. „Świat będzie nadal balansował na krawędzi III wojny światowej i katastrofy nuklearnej” – stwierdził.

Zobacz także: Miedwiediew grozi wybuchem trzeciej wojny światowej

Były prezydent Rosji dodał, że jednym z celów Moskwy jest „zaprzestanie istnienia” kierownictwa w Kijowie.

Miedwiediew stwierdził w cytowanym materiale, że celem „specjalnej operacji wojskowej” była ochrona rosyjskich obywateli i Rosja musiała dokonać inwazji. Jego zdaniem chodziło o „bezpieczeństwo i suwerenność samej Rosji”.

Zobacz także: Miedwiediew: Nasi wrogowie nie powinni mieć nadziei na wyczerpanie naszych zapasów

rg.ru / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności