3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Obecna sytuacja papiestwa jest niełatwa i skomplikowana. Nie da się łatwo naprawić to, co napsuli papieże ostatnich dziesięcioleci od Piusa XII i kontrowersyjnego (lub haniebnego, jak kto woli) Soboru Watykańskiego II. A już papież Franciszek doprowadził autorytet papieski do poziomu Morza Martwego.
    Przy całej sympatii dla Pana Prezydenta Trumpa radziłbym jednak, aby nie robił z Kościoła Katolickiego jakiegoś drugiego zachodniego Prawosławia, gdzie Prezydent USA będzie Carem Zachodu, a Papież jego lokajem. – To naprawdę głupi pomysł.
    Nawet, jeśli w teorii Prezydent Trump ma rację, że autorytet Papiestwa mógłby być bardziej wyrazisty, to stało się tak, m.in. dzięki takim politykom jako Obama, Bush i Clinton.
    Plotki mówią, że papież Benedykt zrezygnował, bo światowa bandyterka finansowa zagroziła odcięciem Banku Watykańskiego od SWIFT.
    Jeśli Pan Prezydent Trump chce przejść do historii jako drugi Konstantyn Wielki, to wystarczy niech odbuduje to, co jego poprzednicy zrujnowali.
    Póki co katolicy na całym świecie są bardzo wdzięczni Panu Prezydentowi Trumpowi i CIA, że tym razem wybrali katolikom wierzącego Papieża. Wielkie dzięki. Ale pozwólmy, niech Kościół pełni swoją misję, którą wyznaczył mu Jezus Chrystus.
    Tak będzie najlepiej dla wszystkich.