Tygodnik „Wprost” poinformował na swojej stronie internetowej, że kierownictwo PiS nie chce w tej kadencji debatować nad zakazem aborcji eugenicznej.

Dziennikarze „Wprost” podali, że politycy twardego jądra PiS mają nadzieję, że do końca kadencji Sejmu, czyli do następnych wyborów inicjatywa obywatelska dotycząca zakazu aborcji eugenicznej utknie w komisji sejmowej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8199.32 PLN    (37.26%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Projekt ten to ustawa autorstwa Ordo Iuris, która znosi prawo do przerwania ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Ustawa jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie i od pół roku nie może się doczekać drugiego czytania.

ZOBACZ TAKŻE: Inicjatywa obywatelska „Zatrzymaj aborcję” zebrała ponad 830 tys. podpisów. Projekt już w Sejmie

Z ostatnich badań wynika, że tylko 8 proc. Polaków chce zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, a więc my tej inicjatywy nie podejmiemy – miał powiedzieć jeden z posłów PiS w nieoficjalnej rozmowie. Dodał: Tym bardziej, że zaostrzenie tej ustawy budzi silne emocje antypisowskie w młodym pokoleniu wyborców.

W Trybunale Konstytucyjnym czeka obecnie na rozpatrzenie wniosek grupy prawicowych posłów, o zbadanie zgodności ustawy antyaborcyjnej z konstytucją. Według opinii wydanej ostatnio przez Ministerstwo Sprawiedliwości ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu nie może być uznane za konstytucyjnie uzasadniony powód do przerwania ciąży.

Oni chcą doprowadzić do orzeczenia, że wyjątki od zakazu przerywania ciąży są niezgodne z konstytucją i ewentualna jej liberalizacja w przyszłości też – powiedział informator „Wprost”. Według niego sędzia, który ma prowadzić tę sprawę jest „poukładany” z grupą, która dąży do zaostrzenia obecnych przepisów.

Pytanie na ile Trybunał Konstytucyjny jest kontrolowany przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego, a na ile przez wrogie siły, dążące do osłabienia naszej partii – powiedział polityk i dodaje – Jeżeli prezes zachował swój wpływ, to do końca obecnej kadencji Sejmu Trybunał nie wyda werdyktu w tej sprawie.

Kresy.pl / wprost.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz