Rumunia rozważa anulowanie wartej ponad 427 milionów dolarów umowy na zakup dronów od izraelskiej firmy Elbit Systems – wynika z czwartkowych doniesień The Jerusalem Post.

Jak przekazał w tym tygodniu minister obrony Rumunii Radu Miruță, kontrakt podpisany w 2022 roku zakładał rozpoczęcie dostaw w 2025 roku. Według jego relacji producent trzykrotnie występował o przesunięcie terminów, powołując się na „siłę wyższą”, a rumuńskie władze zgodziły się na dwa pierwsze wnioski.

Z informacji podanych przez ministra wynika, że opóźnienia skutkowały już naliczeniem kar umownych w wysokości około 60 mln euro.

„Analizuję, czy chcemy rozwiązać ten kontrakt” – powiedział Miruță. Dodał również: „Są pewne urządzenia o określonych parametrach technicznych, które, jeśli zostaną dostarczone kilka lat później, nie będą już istotne”.

Jak wskazuje The Jerusalem Post, sprawa ma znaczenie w kontekście bezpieczeństwa regionu. Rumunia, granicząca z Ukrainą, wielokrotnie odnotowywała naruszenia swojej przestrzeni powietrznej przez drony oraz upadki ich fragmentów na swoim terytorium.

Jednocześnie Bukareszt rozwija alternatywne kierunki współpracy. W ramach unijnej inicjatywy SAFE Rumunia otrzymała 16,6 mld euro na wzmocnienie potencjału obronnego, z czego część środków ma zostać przeznaczona na produkcję dronów.

Zobacz: Zbrojeniowy spór wokół mechanizmu SAFE. Rheinmetall miał zażądać od Rumunii nawet miliarda euro więcej

W marcu podpisano także deklarację o współpracy z Ukrainą przy wytwarzaniu systemów bezzałogowych. Rząd w Bukareszcie prowadzi już rozmowy z ukraińskimi firmami i planuje w najbliższym czasie wyłonić partnerów spełniających wymagania armii.

Według The Jerusalem Post decyzja w sprawie kontraktu z Elbit Systems nie została jeszcze podjęta, jednak opóźnienia i zmieniające się potrzeby technologiczne mogą przesądzić o jego przyszłości.

Czytaj także: Grupa WB wchodzi do Rumunii. Pierwsza spółka w UE poza Polską

jpost.com / Kresy.pl
Tagi: , , , ,
forma płatności