Państwa europejskie należące do NATO rozpoczęły przygotowania do ewentualnego wycofania lub redukcji amerykańskich wojsk stacjonujących na kontynencie. Według źródeł dyplomatycznych, decyzja w tej sprawie wydaje się przesądzona, a jedyną niewiadomą pozostaje sposób jej realizacji.
Jak podaje w piątek portal Militarnyj, Sojusznicy Stanów Zjednoczonych w Europie, należący do NATO, rozpoczęli działania przygotowawcze w związku z możliwym wycofaniem bądź zmniejszeniem liczby amerykańskich żołnierzy rozlokowanych w Europie. Obecnie liczebność tych sił szacuje się na około 80 tysięcy.
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez europejskie źródła dyplomatyczne, przekonanie o nadchodzącej redukcji wojsk USA w Europie – decyzji spodziewanej za kadencji prezydenta Donalda Trumpa – jest niemal powszechne. Jak podkreślił jeden z przedstawicieli Sojuszu: „Pytanie nie brzmi, czy dojdzie do zmniejszenia obecności wojsk USA, ale jak uporządkowany będzie ten proces, by nie zagroził dotychczasowym planom obronnym sojuszu”.
Zobacz też: Włoski minister obrony: Rosja może zagrozić NATO w ciągu pięciu lat
Szczególne obawy w tej kwestii wyrażają państwa leżące na wschodniej flance NATO, które uznają obecność sił amerykańskich za istotny element odstraszania i stabilizacji. W razie nagłego wycofania wojsk, najprawdopodobniej pojawią się pilne wnioski o wsparcie od pozostałych członków Sojuszu. Część tych krajów – jak podała publikacja – nieoficjalnie zaapelowała o przyspieszenie prac nad aktualizacją planów obronnych NATO.
Planowane redukcje mają objąć również kluczowe bazy wojskowe USA w Niemczech i we Włoszech, które stanowiły dotąd zaplecze dla prowadzenia działań operacyjnych o zasięgu globalnym.
W przeddzień nadchodzącego szczytu NATO, ambasador USA przy Sojuszu, Matthew Whitaker, poinformował, że ocena rozmieszczenia amerykańskich sił w Europie prowadzona przez Pentagon ma zostać zakończona „pod koniec lata lub na początku jesieni”. Dodał także, że „wszelkie zmiany będą wdrażane w ścisłej współpracy z sojusznikami NATO, aby zapewnić ciągłość zdolności obronnych” oraz że jednostki amerykańskie, które zostaną wycofane, mogą zostać zastąpione przez siły sojusznicze.
Kresy.pl/Militarnyj
































