Rosjanie przetransportowali na Białoruś naddźwiękowy myśliwiec przechwytujący MiG-31K.
Jak poinformował w środę na Telegramie „Białaruski Gajun”, rosjanie przetransportowali na Białoruś naddźwiękowy myśliwiec-przechwytujący MiG-31K.
Poinformowano, że samolot transportowy rakiet dalekiego zasięgu „Kinżał” wylądował na lotnisku, które znajduje się w pobliżu Mińska.
Baza lotnicza jest wykorzystywana przez Siły Powietrzne i Wojska Obrony Powietrznej Republiki Białorusi. Jest ona w stanie przyjąć zarówno myśliwce, jak i ciężkie samoloty wojskowego transportu i lotnictwa strategicznego.
Rosyjski MiG-31K nie przebywa na terytorium Białorusi od półtora roku.
Wcześniej Białoruski Gajun przekonywał, że wojsko rosyjskie rozpoczęło przygotowania do wspólnych strategicznych ćwiczeń wojskowych z Białorusią, nazwanych Zapad 2024.
Gajun informuje, że na początku września delegacja Sił Zbrojnych Rosji odwiedziła Mińsk w celu wizualnej inspekcji miejsc rozmieszczenia wojsk podczas nadchodzących ćwiczeń.
Ostatnie ćwiczenia Zapad-2021 odbyły się we wrześniu 2021 roku na 14 poligonach na Białorusi i w Rosji. Wzięło w nich udział 2500 rosyjskich żołnierzy.
Wcześniej na Białorusi prowadzono wspólne ćwiczenia z Chinami, które obejmowały „operacje ratowania zakładników i misje antyterrorystyczne”.
„Szkolenie ma na celu podniesienie poziomu wyszkolenia i zdolności koordynacyjnych uczestniczących żołnierzy, a także pogłębienie praktycznej współpracy między armiami obu krajów”.
“Wspólne szkolenie umożliwi wymianę doświadczeń, koordynację jednostek białoruskich i chińskich oraz stworzenie podstaw pod dalszy rozwój stosunków białorusko-chińskich w zakresie wspólnego szkolenia wojsk” – czytamy w komunikacie białoruskiego ministerstwa obrony.
O wejściu hipersonicznych pocisków systemu Kinżał na stan uzbrojenia wojsk rosyjskich poinformował 1 marca 2018 r. w specjalny orędziu prezydent Rosji Władimir Putin. Według niego, Rosjanie dysponują nimi już od 2017 roku, zaś pociski Kinżał nie mają swego odpowiednika na świecie. Według przedstawicieli rosyjskiej armii, tylko od początku 2018 roku wykonano już 250 lotów celem wypracowania zasad użycia tego pocisku. Część komentatorów twierdziła, że jest to raczej rodzaj rakiety balistycznej, a nie pocisk hipersoniczny najnowszej generacji. Podczas ćwiczeń MiG-31 współdziałały z Su-57 i bombowcami strategicznymi. W grę wchodzi też wykorzystywanie zmodernizowanych samolotów zwiadu radioelektronicznego Ił-20M, które poprzez zabezpieczone łączę mogłyby przekazywać namiary bezpośrednio do pocisków Kinżał.
Kresy.pl































