„Mamy wszelkie powody by uważać Pana Petru za reprezentanta interesów George’a Sorosa w Polsce” – stwierdził były kandydat na prezydenta, Marian Kowalski. Zapowiedział, że nie dopuści do destabilizacji państwa i „zainstalowania Majdanu w Warszawie”.
W oświadczeniu opublikowanym na FacebookuMarian Kowalski odniósł się do wezwania lidera Nowoczesnej, by jego zwolennicy pod pretekstem sporu ws. Trybunału Konstytucyjnego wyszli na ulice w obronie demokracji. Pretekstem jest spór o Trybunał Konstytucyjny.
„Mamy wszelkie powody by uważać Pana Petru za reprezentanta interesów G. Sorosa w Polsce. Wiele dotychczasowych posunięć Prezydenta i rządu świadczy, że nowa ekipa może tym interesom zagrozić”– stwierdził Kowalski.
Zapowiada, że on i część środowisk narodowych nie dopuszczą do wywołania „Majdanu” w Warszawie:
„Dlatego, niezależnie od tego jak oceniamy Prawo i Sprawiedliwość oświadczamy, że nie dopuścimy do zainstalowania Majdanu w Warszawie.Jeżeli nieformalna koalicja od PO przez Nowoczesną, PSL i lewicę zamierza w imię obcych interesów wyprowadzać swoich zwolenników na ulice celem destabilizacji państwa to aktywiści organizacji skupionych pod sztandarem Narodowcy RP i Narodowego Świtu staną w obronie suwerenności Ojczyzny”.
„O ile wynik tegorocznych wyborów nie jest dla nas powodem do satysfakcji to zmiana Prezydenta i rządu odbyła się legalnie i interesy zagranicznej finansjery i jej ambasadorów są dla nas bez znaczenia”– stwierdził Kowalski. Wezwał również prezydenta Dudę i rząd „do zdecydowanej rozprawy z siłami zdrady i anarchii”.
Facebook.com / Kresy.pl





























