Były kandydat na Prezydenta RP Marian Kowalski w wywiadzie dla portalu wpolityce.pl w dosadny sposób wypowiedział się na temat Trybunału Konstytucyjnego (TK).
„Ten Trybunał nie jest bezstronny, jest narzędziem w grze politycznej i dąży do sparaliżowania pracy obecnego parlamentu. Trybunał jest niedemokratyczny, niewiarygodny, upartyjniony i agenturalny”– powiedział Kowalski. Według niego wszyscy sędziowie TK „powinni wylecieć na zbity pysk, bowiem działają na szkodę Polski”. Dodał też, że „prezydent, rząd i większość Sejmowa powinni natychmiast zlikwidować ten spisek skorumpowanych działaczy partyjnych”. Na pytanie czy „Pan by to zrobił?” odpowiedział – „Gdybym ja był prezydentem, oni już dawno siedzieliby w więzieniu”.
Marian Kowalski stwierdził, że nie można pobłażać wrogom ojczyzny – „Nie, nie. Nie można pobłażać wrogom Ojczyzny. Mamy agenturalną robotę, nastawioną na sparaliżowanie państwa. Żadnego przemilczania, z nimi trzeba na ostro. Nie ma amnestii i wybaczenia dla wrogów Ojczyzny. To jest obca agentura”. Powiedział też, że w walce ze zdrajcami ojczyzny nie można przejmować się opiniami obcych ambasad – „Ze zdrajcami Ojczyzny trzeba jechać na ostro. Nie możemy się przejmować opinią ambasad, prasy niemieckiej itd. Państwo jest zagrożone atakowane z różnych stron. Trzeba działać zdecydowanie”.
Wpolityce.pl / Kresy.pl


























